Kilkadziesiąt feministek zablokowało we wtorek wieczorem w Paryżu przedpremierowy pokaz najnowszego filmu Romana Polańskiego "Oficer i szpieg". "Polański gwałciciel, winne kina" - skandowały aktywistki, które trzymały m.in. transparent z hasłem "Polański prześladuje kobiety".

Jak się okazuje, akcja feministek nie zniechęciła kinomanów. Portal Screen Daily podaje, że jest to trzecie najlepsze otwarcie wśród francuskich produkcji w tym roku (na pierwszym i drugim miejscu znajdują się największe przeboje kinowe nad Sekwaną: „Niewinne kłamstewka 2" oraz „I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże!"). Jest to jednocześnie najlepsze otwarcie filmu Romana Polańskiego od 33 lat. 

Screen Daily podkreśla, że „Oficer i szpieg” ma szansę stać się hitem na miarę „Pianisty" i zgromadzić ponad milion widzów we Francji.  

„Oficer i szpieg” opowiada opartą na faktach historię Alfreda Dreyfusa, francuskiego oficera skazanego na dożywocie za zdradę swojej ojczyzny i zesłanego na wygnanie. Georges Picquart, nowy szef wywiadu, wkrótce po uwięzieniu Dreyfusa odkrywa, że dowody przeciwko skazanemu zostały spreparowane. Wbrew swoim przełożonym Picquart postanowi za wszelką cenę ujawnić prawdę. Stawką w tej grze jest nie tylko błyskotliwie rozpoczęta kariera Picquarta, ale i wielki międzynarodowy skandal, który zmieni bieg historii. W rolach głównych występują nagrodzony Oscarem Jean Dujardin („Artysta”, „Wilk z Wall Street”), Louis Garrel („Marzyciele”) i Emmanuelle Seigner („Wenus w futrze”). Autorem zdjęć jest wybitny polski operator Paweł Edelman, od filmu „Pianista” na stałe współpracujący z Polańskim. 

„Oficer i szpieg” w polskich kinach od 27 grudnia.