Niedługo po podaniu informacji o zmianie miejsca organizacji szczytu ONZ, Thunberg poinformowała na Twitterze o niefortunnej wpadce…

Szczyt COP25 został oficjalnie przeniesiony z Santiago do Madrytu. Potrzebuję pomocy. Podróżowałam przez pół świata w złą stronę. Potrzebuję znaleźć drogę do pokonania Atlantyku w listopadzie. Jeżeli ktoś może pomóc mi znaleźć transport, będzie bardzo wdzięczna

- napisała nastolatka.

Dziś rano podała, że wypływa z Hampton w stanie Wirginia. Płynie razem z rodziną, która odpowiedziała na jej apel o znalezienie ekologicznego transportu do Europy. Ma nadzieję, że uda jej się dotrzeć na szczyt klimatyczny COP.

Katamaran o nazwie La Vagabonde wypłynął z Hampton o 8 rano (14 czasu polskiego). Statek zostawia niewielki ślad węglowy - wykorzystuje energię słoneczną i hydrogeneratory. Jest wyposażony w toaletę - w przeciwieństwie do łodzi, którą Thunberg podróżowała z Wielkiej Brytanii do Nowego Jorku.

Na świecie jest wielu ludzi, którzy nie mają dostępu do toalety. To nie jest aż takie ważne. Ale miło, że jest

- powiedziała aktywistka agencji AP o nowym udogodnieniu.

Właściciele katamaranu, Australijczycy Riley Whitelum i Elayna Carausu, podróżują z 11-miesięcznym synem. Razem z nimi płynie Nikki Henderson, doświadczona żeglarka.

Podróż potrwa od dwóch do czterech tygodni. Załoga będzie musiała stawić czoło trudnym warunkom, które w listopadzie panują na Atlantyku.