Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski podczas środowej konferencji prasowej poświęconej tematyce miejskiego budżetu zaapelował do premiera o pomoc finansową w realizacji kluczowych inwestycji. Jak wskazał, zmniejszone dochody stolicy są wynikiem m.in. zmian podatkowych wprowadzonych przez rząd i reformy edukacji. Jak mówił Trzaskowski, jeśli rząd nie udzieli Warszawie wsparcia w zakresie inwestycji, to miasto będzie musiało zamrozić m.in. budowę obwodnicy śródmiejskiej i budowę Sinfonia Varsovia.

Apel ten ma związek ze zmniejszonymi dochodami stolicy. Prezydent Trzaskowski zaznaczył, że w związku ze zmianami podatkowymi wprowadzonymi przez rząd i reformą edukacji, dochody Warszawy zmniejszą się o 810 mln zł.

Rzecznik rządu, odnosząc się do słów Trzaskowskiego, podkreślił, że nieprawdziwa jest informacja o tym, iż jednostki samorządu terytorialnego tracą na rządach PiS.

Przez cztery lata, gdy Prawo i Sprawiedliwość sprawowało rządy, dzięki dobrym działaniom gospodarczym, dochody jednostek samorządu terytorialnego znacząco się podwyższyły. W związku z tym obniżka podatków, mimo że faktycznie przynosi spore przychody do budżetów domowych obywateli, to jest złożona i z rezygnacji częściowej z dochodów do budżetu państwa jako całości, jak również częściowo z dochodów samorządu terytorialnego. Natomiast nie zmienia to faktu, że Warszawa porównując lata 2015-2018 z PIT i CIT ma przychody większe o 37 proc., czyli bardzo wiele w stosunku do lat poprzednich

- oświadczył Müller.

Rzecznik rządu dodał, że taki wzrost występuje w bardzo wielu miastach wojewódzkich w Polsce. Jako przykład podał Kraków i Wrocław, gdzie wzrosty przychodów - jak mówił - sięgają odpowiednio 46 i 36 proc. Jak powiedział, inne miasta mogą pochwalić się wzrostami na poziomie ponad 20 proc.

W związku z tym apele samorządów o to, aby rząd dokładał dodatkowe środki finansowe są apelami nietrafionymi, ponieważ dodatkowe środki finansowe do samorządu terytorialnego już trafiły dzięki dobrym działaniom gospodarczym rządu oraz pracy Polaków

- podkreślił Müller.