W wyniku prac pionu śledczego IPN ujawniono szczątki ludzkie co najmniej 50 osób, w tym dzieci. W trakcie prac odkryto miejsce, gdzie zsypywano resztki stosu ciałopalnego zawierającego popioły, fragmenty przepalonych kości ludzkich oraz drobne przedmioty osobiste. Popioły i szczątki przenoszono w drewnianej konstrukcji, rodzaju skrzyni, której pozostałości również odsłonięto. Wydobyto około 1,5 tony prochów ludzkich, szereg fragmentów nadpalonych kości pochodzących od co najmniej kilkuset osób i ponad ćwierć tysiąca artefaktów.

Odnalezione przedmioty to przede wszystkim: szkaplerze i inne medaliki katolickie, łyżki, noże i ręcznie wykonane przez więźniów obozu krzyżyki, obrączki, pierścionki, różaniec i jego elementy, fragmenty okularów, buty i ich elementy, spinki do włosów, sprzączki od pasków i szelek, szczoteczka do zębów, przedwojenne monety polskie różnego nominału, szereg guzików w tym z orłem w koronie, pociski i łuski, klucze i wiele innych przedmiotów osobistych należących do ofiar obozu w Działdowie.

Na zlecenie prokuratora zespół Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie planuje przeprowadzić kompleksowe badania ujawnionych szczątków ludzkich. Wybrane fragmenty kostne wytypowane będą do badań DNA. Celem badań jest ustalenie metod zatarcia śladów zbrodni, określenie mechanizmu śmierci ofiar, a także próba ich identyfikacji.