Całą sytuację zarejestrowały kamery:

Choć prawdopodobnie entuzjastyczna reakcja posłanki Katarzyny Piekarskiej dotyczyła - jak udało się nam nieoficjalnie ustalić -  niespodziewanego poparcia dla utworzenia  parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt (nie rozumiemy, skąd to zdziwienie posłanki KO, przecież prezes PiS znany jest z miłości do czworonogów, a szczególnie kotów!), całą sytuację można było zinterpretować jako podziw słynącej ze skrajnie feministycznych poglądów posłanki dla manier Jarosława Kaczyńskiego, który ucałował dłoń Piekarskiej.

Jak można było się spodziewać, internauci również nie zawiedli i podzielili się na Twitterze swoimi pomysłami na temat tego, co zaszło między prezesem PiS a posłanką KO: