Do zdarzenia doszło w sobotę jednym ze sklepów sieci Żabka w centrum Warszawy, gdzie obsługa sklepu zauważyła mężczyznę zabierającego produkty spożywcze. Kiedy został poproszony o odłożenie towaru i opuszczenie sklepu, 32-latek wyjął z kieszeni około 20-centymetrowy nóż i zaczął grozić sprzedawcy.

Pracownik sklepu, widząc przez okno patrol policji, wybiegł z budynku i poprosił o pomoc"

- powiedzia rzecznik prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I nadkom. Robert Szumiata.

Rzecznik dodał, że policjanci dogonili i obezwładnili mężczyznę. "W chwili zatrzymania był bardzo agresywny. Napastnik rzucił się na policjantów z nożem w ręku, wyzywał ich, groził pozbawieniem życia, zmuszając policjantów do odstąpienia od zatrzymania" - relacjonował Szumiata.

Jak dodał, 32-latka przekazano innemu patrolowi, który przewiózł go do szpitala na Solcu, gdzie miał mieć wykonane badania wymagane przez zatrzymaniem.

Tam mężczyzna zaatakował ponownie, tym razem innych policjantów. Uderzał ich pięściami i kopał, wyzywał i groził pozbawieniem życia. Konieczna była kolejna, zdecydowana interwencja funkcjonariuszy wobec zatrzymanego"

- podkreślił rzecznik śródmiejskiej komendy.

Jak informuje policja, 32-latek jest podejrzany m.in. o czynną napaść na policjantów z użyciem noża i napad na pracownika sklepu. W przeszłości był karany za podobne przestępstwa. Mężczyźnie grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek prokuratury podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące.

"32-latek usłyszał zarzuty w związku z popełnieniem aż pięciu przestępstw, przy czym większości z nich dopuścił się w warunkach recydywy" - poinformowała policja.