Fundusz Trójmorza jest ekonomicznym wymiarem Inicjatywy Trójmorza, która została powołana przez prezydentów Polski i Chorwacji we współpracy z prezydentami pozostałych 10. państw regionu. Regionu, który stoi przed trudnym zadaniem likwidacji ogromnej luki infrastrukturalnej względem krajów Europy Zachodniej.

Konieczne pobudzenie kapitału prywatnego
Jednak, zwraca uwagę Daszyńska-Muzyczka, „do realizacji ambitnych celów Inicjatywy Trójmorza konieczne jest (…) pobudzenie kapitału prywatnego. BGK wspólnie z innymi bankami rozwoju krajów Trójmorza zainicjował stworzenie międzynarodowego funduszu inwestycyjnego – Funduszu Trójmorza, który uzupełni w realizacji tych projektów środki publiczne i unijne, ale na zasadach komercyjnych. Akt założycielski Funduszu podpisaliśmy w maju 2019 r. w Luksemburgu”.

Celem funduszu jest rozwój infrastruktury w osi północ–południe w regionie Trójmorza. Fundusz ma charakter komercyjny, a nie polityczny. Zajmuje się realizacją tylko dochodowych inwestycji, przynoszących zysk dla inwestorów. Jego powołanie zainicjował BGK, polski bank rozwoju. Fundusz będzie wspierał inwestycje w regionie i w Polsce, które przez lata nie mogły doczekać się realizacji z powodu braku źródła finansowania. Dzięki temu przedsięwzięcia te, ponadnarodowe, o charakterze prorozwojowym – ważne dla całego regionu, jaki dla naszego kraju – będą mogły ruszyć.  

Warto zdać sobie sprawę z potencjału gospodarczego krajów tego regionu. Według szacunków Raportu SpotData z 2019 r. „Perspektywy dla inwestycji infrastrukturalnych w Trójmorzu” obszar Trójmorza tworzą kraje, które łącznie notują wyższy wzrost gospodarczy niż rynki rozwinięte (co jest typową cechą rynków wschodzących), ale posiadają ogromną przewagę względem innych rynków rozwijających się, będąc bardziej stabilnymi pod względem instytucjonalnym.. „Szacuje się, że PKB krajów Trójmorza wzrośnie o 35 proc. w okresie od 2018 do 2030 r., a udział regionu w PKB całej UE powinien zwiększyć się z 11 proc. do 13 proc.” – informuje raport.

Luka infrastrukturalna regionu
– Transport, infrastruktura cyfrowa, energetyka wszystkim kojarzą się z potężnymi przedsięwzięciami, ale bardzo ważne jest, że skorzysta z tego cały region i każdy Polak

– mówi prezes Beata Daszyńska-Muzyczka.


A istniejące potrzeby są ogromne. Okazuje się bowiem, że, jak pokazał wspomniany raport, zapóźnienia infrastrukturalne w regionie Trójmorza wymagają inwestycji o wartości ponad 500 mld euro, podczas gdy budżet UE na lata 2021–2027 na tego typu inwestycje w krajach Trójmorza ma wynieść ok. 40 mld euro. Tak duża, wynosząca ponad pół biliona euro wartość inwestycji, jaką należałoby ponieść na likwidację zapóźnień infrastrukturalnych naszego regionu Europy, wynika z faktu, że nadal występuje duża luka jakościowa w zakresie połączeń wewnątrz tzw. starej Unii w porównaniu z takimi połączeniami między krajami przyjętymi do UE w ostatnich latach. Wspomniany raport podaje jako przykład podróż z Goeteborga do Barcelony (relacja północ–południe, 2,5 tys. km), która zajmuje 24 godz. samochodem czy pociągiem, podczas gdy podróż na tej samej odległości z Tallina do Konstancy wymagałaby 32 godz. jazdy samochodem i aż 3,5 dnia pociągiem.


Największa część potrzeb w zakresie inwestycji infrastrukturalnych w naszym regionie Europy przypada na transport. Raport ocenia, że na ten cel do 2030 r. powinno zostać wydanych 290 mld euro. Z tego 165 mld euro na drogi, 100 mld euro na kolej, 13 mld euro na transport wodny, 11 mld euro na transport lotniczy.


Ponadto zapotrzebowanie na inwestycje w infrastrukturę cyfrową ICT wynosi 160 mld euro, z tego 130 mld euro na infrastrukturę telekomunikacyjną, a pozostałe 30 mld euro na infrastruktura ICT w transporcie i energetyce. Wreszcie 87 mld euro to wartość zapotrzebowania na inwestycje energetyczne do 2030 r. W tym 21 mld euro na przesył energii elektrycznej, 51 mld euro na dystrybucję energii elektrycznej, a pozostałe 16 mld euro na infrastrukturę gazową.

Kluczowe z polskiego punktu widzenia
Według BGK 120 mld zł z zapotrzebowania na same inwestycje transportowe w krajach Trójmorza do 2030 r., które łącznie wyniesie 290 mld euro (patrz wyżej), stanowić będzie wkład w infrastrukturę o znaczeniu regionalnym. Wśród kluczowych z polskiego punktu widzenia przedsięwzięć, jakie mogą zostać wsparte także z Funduszu Trójmorza, znajduje się m.in. trasa drogowa Via Carpatia, biegnąca z północy na południe naszego regionu Europy, łącząca Kłajpedę na Litwie z Salonikami w Grecji. W Polsce przebiegać będzie przez Białystok, Lublin i Rzeszów, dzięki czemu podróżowanie w tym regionie i do innych krajów Trójmorza stanie się bardziej komfortowe. Inwestycja ma zwiększyć mobilność polskich przedsiębiorców oraz podnieść atrakcyjność inwestycyjną Polski Wschodniej.

Rail Baltica to kolejny duży projekt infrastrukturalny, tym razem z zakresu kolejnictwa, który pozytywnie wpłynie na jakość życia mieszkańców Polski. Stanowi część transeuropejskiego korytarza, jaki w przyszłości połączy Niemcy, Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię i Finlandię. Dzięki inwestycji komfort życia i podróżowania na polskim Podlasiu znacząco się poprawi – pociągi pasażerskie przyspieszą do 160 km/godz., a towarowe do 120 km/godz. Oznacza to również większą liczbę połączeń w regionie i skrócenie czasu podróży. Trasę z Białegostoku do Warszawy będzie można dzięki temu pokonać w mniej niż dwie godziny.

Bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju znacząco poprawi projekt Baltic Pipe, który ma zostać wybudowany do 2022 r. Chodzi o gazociąg na dnie Morza Północnego, który połączy norweskie złoża gazu ziemnego z systemem przesyłowym w Danii i Polski. Jego przepustowość ma wynosić ok. 10 mld m3 rocznie, co stanowi ok. 60 proc. polskiego zapotrzebowania na gaz. Projekt zwiększy też bezpieczeństwo dostaw błękitnego paliwa do polskich domów.

Z kolei w obszarze IT istotny i pozytywny wpływ na komfort wszystkich mieszkańców naszego kraju, a przede wszystkim na działalność polskich przedsiębiorców, będzie miała budowa Cyfrowej Autostrady, łączącej światłowodami i infrastrukturą technologiczną  krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Inwestycja ta przyczyni się także do rozwoju sieci 5G. Dzięki niej internet w każdym regionie Polski stanie się jeszcze bardziej dostępny, a dane będzie można przesyłać około 40 razy szybciej.

Jak ocenia prezes BGK, zasoby Funduszu będą pochodzić z różnorodnych źródeł. „Instytucje założycielskie – czyli banki rozwoju z Polski i Rumunii – zapowiedziały wpłaty w łącznej kwocie przekraczającej 500 mln euro. Fundusz jest otwarty dla innych państw Trójmorza, które mogą do niego dołączyć po uzyskaniu stosownych zezwoleń. Ponadto środki będą pochodzić od zewnętrznych inwestorów, w tym od inwestorów instytucjonalnych” – uważa Beata Daszyńska-Muzyczka.

Oznacza to, że Fundusz Trójmorza jest otwarty na współpracę i wsparcie przez Bank Światowy na poziomie globalnym oraz przez Europejski Bank Inwestycyjny i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju na poziomie europejskim.

– Chcemy, aby jakość połączeń drogowych, kolejowych czy cyfrowych w Europie Środkowej – od krajów bałtyckich, przez Polskę, Czechy i Słowację po kraje bałkańskie – dorównywała infrastrukturze Europy Zachodniej. Wysokość środków Funduszu Trójmorza ma wynieść 3–5 mld euro. Wierzymy, że zasoby finansowe Funduszu wraz ze środkami poszczególnych krajów oraz z funduszami unijnymi, przyczynią się do rozwoju naszego regionu

– uważa prezes Beata Daszyńska-Muzyczka.

– Rozmawiamy dzisiaj z funduszami, szczególnie funduszami emerytalnymi, które patrzą na długoterminowe finansowanie, długoterminowe inwestycje przynoszące bardzo stabilny zwrot – dodaje prezes.

– Są to fundusze z Australii, Korei Południowej, Japonii, Kanady, Norwegii, Izraela (…)krajów arabskich, Stanów Zjednoczonych. Mamy szerokie spektrum, bo w tej części Europy jest ogromny potencjał i to wszyscy widzą. Wiedzą, że rozbudowa korytarzy logistycznych, infrastruktury transportowej, energetycznej, cyfrowej, pobudzi jeszcze bardziej rozwój gospodarczy tego regionu, a także całej UE – stwierdza na zakończenie prezes Banku Gospodarstwa Krajowego.