Szefowa resortu obrony Linda Reynolds poinformowała, że sukces prób morskich odzwierciedla znaczący krok w kierunku dostarczenia niszczyciela rakietowego. HMAS Sydney ma zostać dostarczony do Royal Australian Navy w lutym 2020 roku przez międzynarodowe konsorcjum Air Warfare Destroyer Alliance w skład którego wchodzą m.in. Raytheon Australia, ASC Shipbuilding oraz Navantia Australia. Poprzednie dwa niszczyciele rakietowe typu Hobart zostały przyjęte do służby w we wrześniu 2017 roku i październiku 2018 roku.

Niszczyciel rakietowy HMAS Sydney o wyporności 6250 ton, długości 147,2 m., szerokości 18,6 m. oraz zanurzeniu 5,17 m. wyposażony jest w system walki Aegis wykorzystujący radar z szykiem fazowanym, umożliwiający obserwacje oraz namierzanie do stu celów jednocześnie. Na uzbrojenie jednostki składa się 48 wertykalnych wyrzutni Mk 41 VLS, które miotają pociski rakietowe przeciwlotnicze/przeciwrakietowe SM-2MR oraz ESSM. Do dyspozycji ma również system artyleryjski Phalanx CIWS, osiem przeciwokrętowych pocisków manewrujących AGM-84/RGM-84/UGM-84 Harpoon, armatę Mark 45 127 mm. oraz wyrzutnie torpedowe. Dzięki dwóm silnikom wysokoprężnym General Electric Marine 7LM2500-SA-MLG38 o mocy 23.500 KM może osiągnąć prędkość 28 węzłów. Jeśli zaś chodzi o zasięg jednostki to wynosi on ponad 5 tysięcy mil morskich przy 18 węzłach. Z jego pokładu operować może jeden śmigłowiec morski Sikorsky MH-60R Seahawk. Załogę okrętu stanowić ma ponad 180 wojskowych. Jednostka ma zapewnić obronę przeciwlotniczą/przeciwrakietową dla jednostek oraz infrastruktury zlokalizowanej na terenach przybrzeżnych oraz dla samego okrętu. Wykorzystywany będzie do zabezpieczenia morskich szlaków handlowych, działań rozpoznawczych, misji ratunkowych jak i do prowadzenia operacji zwalczania okrętów podwodnych. Fregaty rakietowe typu Hobart mają zastąpić wykorzystywane fregaty typu Adelaide.