Zgromadziliśmy się, aby oddać hołd obrońcom ojczyzny. Pamiętamy dzisiaj szczególnie o tych, którzy zostali na tym cmentarzu pochowani. 

– powiedziała ambasador Polski Urszula Doroszewska i przypomniała też, że 22 listopada na Rossie zostaną pochowane szczątki powstańców styczniowych odnalezione na wileńskiej Górze Zamkowej. Pamiętamy, że zryw powstańczy z 1863 roku był jednym z kroków, które doprowadziły do niepodległości naszego kraju – mówiła ambasador.

Podczas wileńskich uroczystości został odczytany też list ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, w którym zaznaczył on, że

wielki wkład w odbudowę wskrzeszonej ojczyzny miało wojsko polskie. To właśnie nowo powstałe wojsko polskie obroniło nasz kraj przed najazdem bolszewickim. Dlatego wojsko polskie stoi na straży naszej suwerenności, regularnie ćwiczy, modernizuje sprzęt, współpracuje z sojusznikami. Dzięki temu możemy się cieszyć Polską.

Uroczystości na Rossie poprzedziło zapalenie zniczy na wileńskim Cmentarzu Antokolskim, gdzie znajduje się największa polska kwatera wojskowa na Litwie. Pochowanych jest tu 1068 żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej. Znicze zapłonęły również na grobach polskich żołnierzy walk o niepodległość, którzy spoczywają w Wilnie w parku na Zakrecie. Uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości na Litwie wśród mieszkających tam Polaków odbywają się od ubiegłego tygodnia. Koncerty, uroczyste akademie miały miejsce już w rejonie solecznickim, wileńskim, trockim, ale też w Poniewieżu, Kiejdanach i Kownie, które zorganizował Oddział Związku Polaków na Litwie "Lauda".

We wtorek, w ramach obchodów, w zabytkowym klasztorze Bazylianów w Wilnie, pod słynną Celą Konrada, odbędzie się jeszcze jeden koncert, tym razem "Przebojów Niepodległej Polski" organizowany przez Wileńską Młodzież Patriotyczną i Akademię Trzeciego Wieku. Wystąpią wileńscy artyści oraz wokalistka Anna Kurpińska. Odbędzie się też konkurs wiedzy o polskiej piosence.

​​​​​​​