Eintracht Frankfurt opromieniony wysoką wygraną z Bayernem Monachium w poprzedniej kolejce Bundesligi z pewnością spodziewał się dobrego wyniku w spotkaniu z Freiburgiem. Sprawy potoczyły się zgoła inaczej. Gospodarze wygrali ostatecznie 1:0, a zwycięską bramkę zdobył Nils Petersen.

Spotkanie zakończyło się wielką awanturą. Kapitan Eintrachtu w doliczonym czasie gry pobiegł za linię boczną boiska po piłkę. Przy okazji celowo powalił trenera rywali. Chamskie zachowanie spotkało się z natychmiastową reakcją wszystkich na ławce Freiburga. Abraham wyleciał z boiska, podobnie jak Vincenzo Grifo. Wcześniej czerwoną kartkę obejrzał również Fernandes.

Chamstwo Abrahama, który celowo wpadł na trenera rywali

Bezczelnie potraktowany przez piłkarza szkoleniowiec - Christian Streich po meczu podsumował: "nie jestem taki stary, nic poważnego mi się nie stało." Poważnych konsekwencji swojego zachowania może natomiast spodziewać się Abraham.