101. rocznicę odzyskania niepodległości świętują w Krakowie członkowie Klubów Gazety Polskiej. Zaproszeni zostali przyjaciele z Węgier, którzy licznie przybyli do Polski.

- Od 2012 roku Węgrzy przyjeżdżają do Polski na Święto Niepodległości, my jeździmy 15 marca do nich na Święto Narodowe. W tym roku przyjechało ponad 300 Węgrów, którzy uczestniczą w obchodach w Krakowie. Są na mszy świętej w Katedrze Wawelskiej, będzie też wielki pochód na Plac Matejki, pod pomnik nieznanego żołnierza, gdzie delegacja węgierska złoży kwiaty

- powiedział w rozmowie z Niezalezna.pl przewodniczący Klubów Gazety Polskiej Ryszard Kapuściński.

- Jest bardzo uroczyście, są ministrowie ze strony Węgier. Zawsze te uroczystości były poważane przez Węgrów. Traktujemy się poważnie - i oni nas, i my ich

- dodał.

Tradycję wspólnego świętowania ważnych świąt narodowych zapoczątkował Wielki Wyjazd Klubów Gazety Polskiej na Węgry w 2012 roku z okazji węgierskiego święta narodowego.

Pojechaliśmy, bo postliberalny i postsocjalistyczny establishment europejski zaciekle bronił układu międzynarodowych spekulantów, którzy doprowadzili Węgry na skraj bankructwa, a w Parlamencie Europejskim przewodniczący KE José Barroso rozwodził się nad zagrożeniem demokracji na Węgrzech. I dlatego, że już nie mogliśmy słuchać, jak polskie media celowo powielały bzdury europejskich agencji prasowych

- pisał w swoim felietonie Ryszard Kapuściński.

Okazało się, że przerodziło się to w wielką i wieloletnią przyjaźń.

Krakowskie uroczystości rozpoczęły się o godz. 9.30 od złożenia kwiatów przy pomniku Żołnierzy Polski Walczącej na Powiślu. O godz. 10 odbyła się msza św. w intencji ojczyzny w katedrze wawelskiej pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego, skąd o godz. 12.15 ruszył pochód patriotyczny na pl. Jana Matejki, który zostanie zakończony złożeniem kwiatów przy Krzyżu Katyńskim na placu im. Ojca Adama Studzińskiego. Na godz. 12.45 zaplanowano w Krakowie uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza, połączone z defiladą.