Głównym tematem piątkowej narady była obsada stanowisk w nowym rządzie. Jak informował wcześniej rzecznik rządu Piotr Müller, po zakończeniu komitetu zostanie ogłoszona struktura oraz skład nowego rządu.

Müller w rozmowie z dziennikarzami wskazał, że w nowym rządzie będzie kilku nowych ministrów, będą również zmiany o charakterze strukturalnym. "Mogę powiedzieć, że w ramach zmian rządu oczywiście będzie zmienionych kilku ministrów. Będzie kilku nowych ministrów, ale również będą zmiany o charakterze strukturalnym, czyli niektóre ministerstwa przejmują kompetencje innych ministerstw. Zmienią się nazwy niektórych resortów. W związku z tym kilka zmian o charakterze strukturalnym znajdzie w rządzie" – mówił rzecznik rządu.

Pytany, czy zmiany w Radzie Ministrów "to rewolucja czy korekty", Müller powiedział, że "będą to korekty w szerszym zakresie". "Na pewno to nie jest rewolucja, natomiast kilka istotnych dla funkcjonowania rządu zmian zajdzie, w tym m.in. w zakresie funkcjonowania kancelarii premiera" - dodał.

Rzecznik rządu podkreślił, że w przyszłym tygodniu odbędzie się pierwsze posiedzenie Sejmu. "W związku z tym, po desygnowaniu premiera przez pana prezydenta, rozpocznie się procedura zaprzysiężenia tego składu rządu i w możliwie szybkim czasie zostanie przedstawione expose i będziemy prosić o wotum zaufania przez Sejm" - zapowiedział.

Müller stwierdził ponadto, że "jeżeli pan prezydent takie terminy wyznaczy - a chcielibyśmy, żeby to odbyło się możliwie szybko - to zaprzysiężenie nowych ministrów mogłoby się odbyć w przyszłym tygodniu".