Schetyna - na wspólnej konferencji prasowej z prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szef SLD Włodzimierzem Czarzastym - poinformował, że PO-KO, PSL i Lewica ustaliły zasady współpracy w Senacie: zasady powołania prezydium i potwierdzenia tego, że 51 senatorów to większość, która będzie zarządzać polskim Senatem przez najbliższą kadencję.

W imieniu Platformy Obywatelskiej Koalicji Obywatelskiej będziemy wskazywać kandydata, będę rekomendował dzisiaj na posiedzeniu zarządu krajowego PO prof. Tomasza Grodzkiego jako kandydata na marszałka Senatu. To wyjątkowa postać, osoba z wielką kwalifikacją polityczną, merytoryczną, medyczną, ale także moralną

- powiedział Schetyna.

Zgodziliśmy się co do tej kandydatury dlatego też, że jako pierwszy ujawnił próbę politycznej korupcji, której miał być poddany po wyborach 13 października

- dodał szef PO.

Schetyna poinformował również, że kandydatem na wicemarszałka ze strony PO, który będzie rekomendowany przez niego na posiedzeniu zarządu krajowego Platformy, będzie Bogdan Borusewicz.

Lider PO podkreślił, że Borusewicz to nie tylko legenda "Solidarności", ale też wielokrotny marszałek wielu kadencji i wicemarszałek ostatniej kadencji Senatu, z wielkim doświadczeniem w pracy senackiej, który jako marszałek działał tak, że Senat miał dobrą opinię.

Według Schetyny, Borusewicz jako marszałek "traktował opozycję w sposób, w jaki powinna być traktowana".

Dla nas to było także wielkie wyzwanie, w jaki sposób pokazać, że Senat może być izbą parlamentu, w której funkcjonuje się w sposób normalny, w której szanowane jest prawo opozycji do zabierania głosu, prowadzona jest debata, kontrolowane jest działanie rządu i wszystko robi się w sposób demokratyczny i praworządny, przejrzysty, transparentny. Chcemy pokazać, że polski parlament może tak funkcjonować i powinien tak funkcjonować, jak będzie funkcjonować Senat w kadencji 2019-2023

- oświadczył Schetyna. 

Lider SLD Włodzimierz Czarzasty podkreślił na wspólnej konferencji prasowej w Sejmie z liderem PO - Grzegorzem Schetyną i szefem PSL - Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, że Lewica poprze kandydatów na marszałka i wicemarszałków Senatu wskazanych przez Koalicję Obywatelską i PSL.

My ze swojej strony - co nie jest tajemnicą - będziemy zgłaszali na wicemarszałkinię panią Gabrielę Morawską-Stanecką

- oświadczył lider SLD.

Dodał, iż zgłasza kandydaturę Morawskiej-Staneckiej jako prawniczki, bo wierzy, że w ten sposób Senat będzie inny. "Wierzymy w to, że ten Senat będzie dopuszczał wszystkie osoby, które są senatorkami i senatorami do głosu, dlatego twardo stoimy też na stanowisku, że w prezydium Senatu powinien być oczywiście przedstawiciel PiS" - podkreślił Czarzasty.

Mówię o tym, nie dlatego, że kocham PiS, tylko dlatego, że chcielibyśmy - te trzy partie, które tu stoją - pokazać inną wrażliwość, otwartość, pracowitość, na poziomie tworzenia ustaw, które będziemy wspólnie uzgadniali i które nie będą kontrowersyjne, bo wiemy i zdajemy sobie sprawę z różnicy naszych programów"

- zaznaczył lider Sojuszu.