Nowy przepis przyjęto w reakcji na serię tragicznych zdarzeń, gdy kilkoro dzieci pozostawionych przez rodziców zmarło w nagrzanych samochodach.

Początkowo planowano, że przepis w tej sprawie będzie obowiązywać od marca przyszłego roku. W środę włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych wydało okólnik dotyczący wejścia w życie nowelizacji kodeksu drogowego.

Zgodnie z rozporządzeniem foteliki muszą zostać wyposażone w specjalny system świetlny i dźwiękowy zawiadamiający kierowcę o obecności dziecka w samochodzie i alarm włączający się w przypadku jego pozostawienia. Dodatkowo niektóre systemy alarmowe uruchamiają wysyłanie wiadomości do kierowcy o dziecku zamkniętym w aucie.

Za brak takiego fotelika wymierzany będzie mandat w wysokości od 81 do 326 euro; ponadto kierowca otrzyma pięć punktów karnych.

Jak jednocześnie wyjaśniono, MSW Włoch zawiesza stosowanie kar do momentu, gdy obywatele otrzymają pełne informacje na temat nowych przepisów i gdy zaczną obowiązywać ulgi na zakup urządzeń alarmowych. Na ten cel przeznaczono z budżetu około 15 milionów euro.

Wejście przepisu w życie oznacza w praktyce to - zaznaczają włoskie media - że rozpoczyna się poszukiwanie systemów alarmowych na rynku, który dopiero przygotowuje się do tej zmiany.