Jak informuje WP, z panelu Ariadna wynika, że odejścia Schetyny oczekuje 55 proc. badanych. Przeciwnego zdania jest 8 proc., a 37 proc. nie ma zdania.

Jeszcze gorzej dla Schetyny sytuacja wygląda, gdy pod uwagę weźmie się tylko opinię wyborców Koalicji Obywatelskiej. Aż 67 proc. z nich uważa, że Schetyna nie powinien dalej być szefem partii

- czytamy na portalu.

Jako możliwego następcę Schetyny badani najczęściej wskazywali Małgorzatę Kidawę-Błońską - w roli szefa PO widzi ją 29 proc. respondentów. Drugi jest Donald Tusk (13 proc.), a trzeci - Borys Budka (12 proc.). Rafała Trzaskowskiego w roli szefa PO widzi 9 proc. badanych, 3 proc. wskazało na Krzysztofa Brejzę. 34 proc. uważa, że żadna z wymienionych osób nie powinna sprawować tej funkcji.

Z kolei w elektoracie Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska może liczyć na wsparcie 34 proc. badanych. Drugie miejsce zajęli ex aequo Donald Tusk i Borys Budka - wskazało ich 19 proc. wyborców opozycji. Niewiele traci Rafał Trzaskowski, którego za dobrego potencjalnego szefa PO uważa 16 proc. respondentów, a na końcu stawki jest Krzysztof Brejza (6 proc.). 7 proc. badanych z tej grupy uważa, że żadna z wymienionych osób nie powinna zostać następcą Grzegorza Schetyny.

Badanie zostało przeprowadzone dla "WP" na panelu Ariadna. Badanie zostało przeprowadzone na ogólnopolskiej próbie 1021 osób w wieku od 18 lat wzwyż. Struktura próby została dobrana wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Badanie wykonano metodą CAWI od 14 do 17 października br.