Efekt prac konserwatorskich przy kracie i odkryte na niej polichromie zaprezentowano na konferencji prasowej, która została zorganizowana w sieni ratusza w środę. Dr Katarzyna Darecka z Muzeum Gdańska (ma ono swoją siedzibę w ratuszu) poinformowała, że od dawna podejrzewała, iż pod warstwami czarnej farby, która pokrywała kratę, mogą kryć się polichromie.

Wyjaśniła, że zlecone przed kilkoma miesiącami, a zakończone w ostatnim czasie prace konserwatorskie pokazały, że jej przypuszczenia okazały się trafne. Po zdjęciu dwóch warstw czarnej farby, wyłoniły się wielobarwne polichromie przedstawiające m.in. sylwetki chimer i jelenia, a także kwiaty i liście. Na kracie znaleziono też znak kowalski (monogram kowala - IS lub SI), a na jej zwieńczeniu - herb Gdańska oraz datę 1683 oznaczającą rok wykonania zdobnego elementu.

Konserwację kraty przeprowadziła historyk sztuki i konserwator zabytków dr Anna Kriegseisen. W czasie środowego spotkania wyjaśniła ona, że prace trwały pół roku. W tym czasie konserwator sukcesywnie oczyszczała zabytek z dwóch warstw farby. W ich stopniowym, misternym zdejmowaniu pomagał laser, którego wiązka rozdzielała i kruszyła kolejne warstwy farby na – łatwy do usunięcia, proszek.

Kriegseisen wyjaśniła, że oryginalna polichromia, którą w końcu XVII wieku ozdobiono kratę „wyróżnia się opracowaniem malarskim, które płaskim sylwetkom chimery i jelenia czy kwiatów i liści nadało iluzję przestrzenności – trzeciego wymiaru”. „To wielobarwne opracowanie i staranny modelunek, stawia ratuszowy zabytek obok najlepszych przykładów zabytków z południowych Niemiec i Austrii” – podkreśliła Kriegseisen.

Zdaniem konserwatorów zabytek mógł zostać pokryty kolejną warstwą czarnej farby w latach 70. ub. w., kiedy to w ratuszu prowadzono intensywne prace konserwatorskie.

Bittner wyjaśniła, że z myślą o wszystkich sympatykach historii w najbliższą sobotę, 19 października, o godz. 14:30 w Wielkiej Sali Wety Ratusza Głównego Miasta Gdańska odbędzie się otwarte spotkanie poświęcone zabytkowej kracie. Wezmą w nim udział Darecka i Kriegseisen, które opowiedzą także o innych tajemnicach wystroju wnętrz Ratusza Głównego Miasta.