- Notujemy stały postęp. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Uzyskaliśmy legitymację do tego, by dalej zmieniać Polskę, kontynuować. (...) Kiedy nasza polityka będzie kontynuowana, jestem przekonany, że poparcie dla nas jeszcze bardziej wzrośnie

- stwierdził prezes PiS.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że PiS odnotowało wzrost liczby wyborców.

Ten wzrost od 2005 r., to jest wzrost przeszło dwuipółkrotny. Przedtem żadna formacja polityczna, ani nie osiągnęła takiego wyniku procentowego, a tym bardziej nie osiągnęła takiego wyniku jeśli chodzi o ilość głosów

- mówił.

Jeśli chodzi o Senat, nie jest z naszego punktu widzenia rzeczą dobrą, że co prawda pokonaliśmy PO, ale jest kilku senatorów niezależnych, trzy osoby z PSL i nie mamy bezwzględnej większości w Senacie. Moglibyśmy mieć co najmniej remis w Senacie, gdybyśmy chcieli wysuwać osoby, które z naszego punktu widzenia na to nie zasługiwały. Nasi przeciwnicy nie mają takich oporów, wysuwają osoby, wobec których formułowane są, i to z poważnymi dowodami, zarzuty karne. Tu chodziło tylko o niestosowne wypowiedzi i to nas właśnie kosztowało. Te zasady, które są dla nas ważne, są istotniejsze niż pewne mankamenty, które mogą z obecnej sytuacji wyniknąć

- dodał.

To jest coś, z czym się będziemy liczyli, ale będziemy dążyć do tego, by Senat stał się takim miejscem, by ta wojna, która tak bardzo niszczy polską politykę, będzie co najmniej ograniczona, albo w ogóle jej nie będzie. Nasi polityczni przeciwnicy, w tym pani Małgorzata Kidawa-Błońska, nieustannie wzywa do pokoju. To będzie dobry sprawdzian, tam jest w gruncie rzeczy remis, jeśli chodzi o dwie koalicje polityczne, pozostali są niezależni. Jest pole do kompromisu i jakiejś współpracy, przynajmniej ograniczonej; zobaczymy, czy nam się to uda. Jeśli się nie uda, to będziemy musieli postępować zgodnie z prawem i z całą pewnością to wszystko, co uważamy za ważne, zostanie zrealizowane

Jarosław Kaczyński zauważył, że "dzień ogłoszenia wyników wyborów uważamy za najlepszy w dziejach naszej formacji politycznej".

W niedzielnych wyborach do Sejmu PiS uzyskał 43,59 proc. głosów, Koalicja Obywatelska - 27,40 proc., SLD - 12,56 proc., PSL - 8,55 proc., a Konfederacja - 6,81 proc