Rozmawiałem na ten temat wczoraj podczas kolacji z (...) ministrem spraw zagranicznych Irlandii (Simonem Coveneyem). Jest wola dwóch stron, to znaczy premierów Irlandii (Leo Varadkara) i Zjednoczonego Królestwa (Borisa Johnsona), by zawrzeć porozumienie"

- powiedział dziennikarzom w Luksemburgu szef polskiej dyplomacji.

Brexit wprawdzie nie był tematem posiedzenia unijnych ministrów spraw zagranicznych, którzy spotkali się w poniedziałek, jednak w związku ze zbliżającą się datą wyjścia Wielkiej Brytanii z UE temat tej pojawiał się w kuluarowych rozmowach dyplomatów.

W czasie intensywnych weekendowych rozmów zespołów negocjacyjnych z UE i Wielkiej Brytanii nie udało się rozwiązać wszystkich problemów, ale Komisja Europejska określiła je jako konstruktywne.

Czaputowicz mówił, że jest "techniczna konstrukcja", która by pozwoliła rozwiązać problem granicy między pozostająca w UE Irlandią, a wychodzącą ze Zjednoczonym Królestwem z UE Irlandią Północną. Minister mówił, że rozwiązanie, nad którym trwają prace pozwoliłoby być Irlandii Północnej zarówno w unijnej strefie ekonomicznej jak i tej brytyjskiej.

Szczegóły najnowszej propozycji ze strony Wielkiej Brytanii nie zostały przedstawione publicznie, ale z nieoficjalnych przecieków wiadomo, że Irlandia Północna miałaby być formalnie w unii celnej ze Zjednoczonym Królestwem i jednocześnie nieformalnie w unii celnej z UE. Unijna "27" obawia się jednak, że towary, które wchodziłyby na teren Irlandii Północnej mogłyby później trafiać do UE bez odpowiednich ceł. To z kolei podważyłoby integralność jednolitego rynku UE. Londyn proponuje system śledzenia dóbr, żeby zmieniać stawki celne w zależności od ich przeznaczenia, ale w UE wywołuje to dalsze obawy o skomplikowanie całego systemu.

Kwestia tego, czy Wielkiej Brytanii uda się zawrzeć porozumienie z UE w sprawie warunków brexitu powinna być rozstrzygnięta tym tygodniu.

Trzeba dać czas negocjatorom, ale bardzo nieduży czas, by wypracowali formę legalną tego porozumienia. W tych dniach moim zdaniem jest szansa na jego zawarcie

- podkreślił Czaputowicz.

W czwartek i piątek odbędzie się w Brukseli unijny szczyt, na którym ewentualne porozumienie ma zostać zatwierdzone, a w sobotę brytyjska Izba Gmin będzie głosować nad jego akceptacją lub - gdyby go nie było - nad dalszymi krokami.

Szef polskiej dyplomacji zapewniał, że Warszawie zależy na porozumieniu. Nie chciał spekulować na temat tego, czy premier Johnson - w razie braku czasu - złoży wniosek o wydłużenie brexitu. "Oczekuję, że porozumienie będzie zawarte" - podkreślił minister Czaputowicz.