Komentatorzy portugalskiej telewizji publicznej RTP wskazują, że Polska “poza wpadką na Słowenii” spisała się rewelacyjnie podczas eliminacji do piłkarskich mistrzostw Europy w 2020 r. Przypominają, że poza porażką w Lublanie podopieczni Jerzego Brzęczka zdobyli komplet punktów.

Portugalska stacja odnotowuje spadek formy Piotra Zielińskiego, Arkadiusza Milika i Krzysztofa Piątka, wskazuje jednak na “niezawodność Roberta Lewandowskiego”. Przypomina, że po porażce 0:2 ze Słowenią w dwóch kolejnych meczach był on decydującym graczem dla zwycięstw swojego zespołu.

Robert Lewandowski w czwartek strzelił Łotwie trzy ważne do awansu gole, a w niedzielę w meczu z Macedonią Północną asystował przy obu bramkach.

Także telewizja “Sport TV” odnotowuje, że pomimo zmiany na stanowisku selekcjonera “polska reprezentacja nie straciła na jakości” oraz szybko i pewnie zagwarantowała sobie awans na kolejną dużą imprezę piłkarską.

Od ponad czterech lat reprezentacja Polski prezentuje futbol na wysokim, światowym poziomie. Po raz kolejny są jedną z pierwszych ekip z Europy, która zdobywa awans. Widać, że władze polskiej federacji wykonały dużą pracę.

Według dziennikarzy portugalskiej stacji wyniki zespołu Brzęczka pozwalają przypuszczać, że Polska “dorobiła się zespołu, który miała w latach 70. i 80.”.

Pamiętamy te zespoły dobrze. Wielu z nas wychowało się na takich piłkarzach jak Grzegorz Lato czy Zbigniew Boniek

- podsumował “Sport TV”

W poniedziałek również hiszpańska prasa przypomina o szybkim awansie biało-czerwonych na piłkarskie mistrzostwa Europy. Dziennik “AS” odnotowuje, że Polska znajduje się w grupie zaledwie czterech krajów, które wywalczyły już sobie awans na Euro 2020.

Przypominając dobrą postawę w ostatnich dwóch meczach Roberta Lewandowskiego hiszpańska gazeta twierdzi, że bohaterem niedzielnych spotkań rozgrywanych w grupie G eliminacji był jednak słoweński bramkarz Jan Oblak.

Oblak, czy ty jesteś człowiekiem?

- pyta w poniedziałek madrycki dziennik, podziwiając parady słoweńskiego bramkarza z niedzielnego pojedynku w Lublanie.