Zwracając się do tysięcy wiernych obecnych na placu Świętego Piotra na zakończenie mszy kanonizacyjnej Franciszek powiedział: "Moje myśli kieruję ponownie na Bliski Wschód, szczególnie do umiłowanej i umęczonej Syrii, skąd znów napływają dramatyczne wiadomości na temat losu ludności na północnym wschodzie kraju, zmuszonej do porzucenia domów z powodu działań militarnych".

Następnie papież dodał, że wśród tej ludności jest wiele chrześcijańskich rodzin.

Do wszystkich zaangażowanych stron i do wspólnoty międzynarodowej ponawiam apel o szczere zaangażowanie na drodze dialogu, by szukać skutecznych rozwiązań

- wezwał. Po tych słowach rozległy się brawa.

Franciszek mówił też, że wraz z uczestnikami trwającego w Watykanie synodu biskupów na temat Amazonii śledzi z niepokojem wydarzenia w Ekwadorze. Pogrąża się tam kryzys i nasilają gwałtowne masowe protesty w związku ze zniesieniem przez rząd dopłat do paliw.

Papież modlił się za Ekwador, gdzie obowiązuje stan wyjątkowy i godzina policyjna.

Łączę się w bólu za zmarłych i rannych. Zachęcam do poszukiwania pokoju społecznego przy szczególnej trosce o najsłabszą ludność i prawa człowieka

- dodał papież Franciszek.

Przed modlitwą Anioł Pański papież pozdrowił także Polaków w związku z obchodzonym XIX Dniem Papieskim. "Specjalne pozdrowienie kieruję do wiernych z Polski, którzy dzisiaj obchodzą Dzień Papieski. Dziękuję im za ich modlitwy i za stałą serdeczność" - powiedział.