Waldemar Paruch pytany w Polskim Radiu jakiej spodziewa się frekwencji w wyborach i wyników poszczególnych partii, Paruch powiedział, że według niego frekwencja będzie wysoka, na poziomie 50-60 proc. Ocenił, że jest duża szansa, że PiS uzyska ponad 45 proc. wynik, co zagwarantuje tej partii po wyborach samodzielne rządy. Według profesora PSL będzie walczyło o wejście do parlamentu oraz byt polityczny i znajdzie się w tym trudniejszej sytuacji, im wyższa będzie frekwencja.

Zdaniem Parucha "przez ostatnie godziny widzimy ratowanie Konfederacji, taką politykę medialną ważnych ośrodków medialnych, by Konfederacja przekroczyła 5 proc., bo to utrudni PiS posiadanie większości w Sejmie". Mimo to - ocenił - jest mało prawdopodobne by konfederacja przekroczyła próg wyborczy.

Szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych był też proszony o ocenę kampanii wyborczej PiS i opozycji. Według niego PiS miało lepszą kampanię, "przemyślaną i strategicznie uporządkowaną", podczas gdy w kampanii Koalicji Obywatelskiej była "olbrzymia dysfunkcja i dysharmonia".