Z nominacji papieskiej Europę reprezentuje na synodzie czterech biskupów włoskich (kard. Bagnasco, bp Semeraro, bp Spreafico i bp Pompili) oraz trzech kardynałów z krajów germańskich: Reinhard Marx z Niemiec, Christoph Schönborn z Austrii oraz Jean-Claude Hollerich z Luksemburga.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, kard. Hollerich przyznał, że na tym synodzie przede wszystkim zapoznaje się z opinią innych i odkrywa Kościół w Amazonii.

- Ludzie wypowiadają się swobodnie. Mówią o wszystkim, co leży im na sercu. Odnoszę wrażenie, że jest tu większa wolność niż w Europie. Ludzie są bardziej swobodni w wymianie opinii i jest to dla nas dobre. W ten sposób, słuchając, lepiej mogę zrozumieć problemy Amazonii

– mówi papieskiej rozgłośni kard. Hollerich.

- Rozmawiamy o nowych drogach duszpasterstwa, wyświęcaniu na kapłanów żonatych mężczyzn, a także o ochronie środowiska i problemach z tym związanych. Jest to bardzo ubogacające, nie mogło być lepiej. My natomiast nie możemy pozostawić tych ludów tubylczych bez odpowiedzi, jako bracia i siostry w Chrystusie musimy im okazać głęboką solidarność. Kościół musi stworzyć przestrzenie, aby te ludy mogły się wypowiadać we własnym imieniu

 - podkreślił kardynał.