Prezydent podkreślił, że do 2015 roku 50 mld złotych z podatków było kradzione.

Dzisiaj dzięki kilku działaniom legislacyjnym, dzięki stworzeniu Krajowej Administracji Skarbowej, dzięki uproszczeniu, ale zarazem uszczelnieniu systemu, ogromna część tych pieniędzy, które dawniej były rozkradane, które zabierano nam wszystkim polskim podatnikom - bo przecież to my płacimy VAT w sklepach kupując produkty - ogromna część tych pieniędzy była rozkradana, a dzisiaj ta ogromna część trafia do budżetu i potem jest redystrybuowana, czyli zwracana właśnie w formie tych programów"

- mówił.

Zaznaczył, że to nie są żadne pożyczone pieniądze.

To są pieniądze uczciwie zapłacone i uczciwie rozdane. To jest właśnie nowoczesny ustrój. Takie rozwiązania są we wszystkich nowoczesnych państwach na Zachodzie Europy, w każdym z państw na Zachodzie Europy wspiera się rodzinę. W każdym z państw na Zachodzie Europy wspiera się proces wychowania dzieci właśnie poprzez świadczenia ze strony państwa

- podkreślił.

My też uważamy się za państwo, które aspiruje do grona bogatych państw świata i uważamy, że taki program wprowadzamy, bo chcemy być państwem nowoczesnym

- dodał Andrzej Duda.

Podkreślił, że to nie jest żadna jałmużna ani żaden prezent.

"To jest coś, co się polskiej rodzinie, co się rodzicom wychowującym dzieci i dzieciom po prostu od dawna należało, tylko tego nie wprowadzano, a pozwalano nas okradać"

- zaznaczył.

Prezydent zaapelował też do mieszkańców Piły by poszli na wybory parlamentarne.

Proszę żebyście namawiali do tego swoich przyjaciół, swoje rodziny, swoich sąsiadów. Niech nikt nie zostaje w domu i nie mówi, że to jest nieważne, bo to jest bardzo ważne, żebyśmy podejmowali decyzje o Polsce świadomie

- apelował Andrzej Duda.