Strategia dla rolnictwa opiera się na trzech podstawowych działaniach, podstawowych obszarach: wsparciu dla rolnictwa, rozwoju rolnictwa i równych prawach w szczególności w Unii Europejskiej

- mówił premier. 

Dodał, ze Polska musi być silna w oparciu o dwa filary: o tradycję i o nowoczesność, a ośrodkiem tradycji jest właśnie polska wieś, która jest "depozytariuszem polskiej tradycji".

Jesteśmy wdzięczni polskiej wsi za przechowanie tych wartości w najtrudniejszych czasach, tych dramatycznych, tych bardzo trudnych latach PRL-u i tych również trudnych, inaczej trudnych ale bardzo trudnych na polskiej wsi - pierwszych 25 latach transformacji

- wskazał.

Chcemy dbać o wszystkich rolników i będziemy dbali o wszystkich rolników. Wsparcie jest potrzebne z bardzo naturalnych przyczyn - rolnictwo i wieś to ta dziedzina gospodarki, która najbardziej podlega fluktuacjom związanym z pogodą

- powiedział premier.

Szef rządu zapowiedział, że jednym z pierwszych zadań naszego komisarza do spraw rolnictwa, Janusza Wojciechowskiego, który został we wtorek zatwierdzony na to stanowisko, będzie dbanie o to, żeby rolnictwo w całej Unii Europejskiej, ale w szczególności rolnictwo polskie, najlepiej się rozwijało.

Będzie także zbudowanie długofalowej wizji, długofalowej strategii, która będzie odpowiadała warunkom gospodarki polskiej, naszym potrzebom społecznym, naszym polskim szansom, bo przed polskim rolnictwem stoją wspaniałe szanse rozwojowe. I to, że za to zadanie będzie odpowiedzialny Polak, polski komisarz, powoduje, że jestem pełen optymizmu, pełen wiary w to, że ta strategia będzie najlepiej, będzie znakomicie dopasowana do polskiej gospodarki, do polskich potrzeb

- wskazał.

Zdaniem Morawieckiego, rolnictwo jest modelem gospodarczym, który jest wyjątkowo trudny, w porównaniu do wszystkich innych branż.

Polskie rolnictwo dzisiaj jest wspaniałym, bardzo udanym sektorem, który eksportuje najwięcej na cały świat - 30 miliardów euro - kilkakrotnie więcej niż 15 lat temu"

- mówił premier.

Jak mówił premier, w ubiegłym roku była potężna susza, a rząd przeznaczył na rekompensaty niemal 2,5 mld zł, czyli pięcio-, sześciokrotnie więcej niż w przypadku podobnej suszy przeznaczyli poprzednicy w 2015 r.

"I w tym roku również, ze względu na katastrofę suszy w wielu obszarach kraju, przeznaczymy podobne kwoty dla rolników. Te środki już są przeznaczone na wsparcie dla rolników, wsparcie dla polskiej wsi"

- zapewnił Morawiecki.

Podkreślił, że polska wieś rozwija wspaniałe tradycje kultury, regionalnych potraw, dlatego "nasz rząd zdecydował się zupełnie zmienić zasady w obszarze rolnego handlu detalicznego". Zdaniem premiera, jest to wielka szansa wsparcia i rozwoju małych przedsiębiorstw rolnych.

"Do 40 tys. zł bez podatku mogą sprzedawać rolnicy w miejscu wytworzenia, ale również dystrybuować detalicznie, (...) by skrócić drogę od pola do stołu, by konsument cieszył się wspaniałym polskim jedzeniem, a rolnik żeby miał za to godziwą zapłatę. To sedno naszego programu"'

- podkreślił Morawiecki.