44. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych dobiegł końca. Ale nie obyło się bez zabawnych wpadek. Główną bohaterką jednej z nich stała się Małgorzata Kożuchowska.

Jak podaje portal pudelek.pl, aktorka, która na czerwonym dywanie wyglądała pięknie, czuła się przed obiektywami aparatów bardzo swobodnie. W pewnym momencie postanowiła pomachać to tłumu. Zrobiła to na tyle intensywnie, że z jej palca wyślizgnęła się... obrączka.

Lekko zszokowana Kożuchowska chyba nie do końca wiedziała, co ma zrobić w tej sytuacji. Jednak z pomocą ruszył stojący obok aktor, Piotr Witkowski. Pochylił się po pierścionek i postanowił ten niefortunny incydent obrócić w żart. Uklęknął i wyglądało to tak, jakby oświadczał się Małgosi

- czytamy.

Zobaczcie sami: