17, 18 i 20 września 2019 roku portal Onet.pl opublikował artykuły, które intencjonalnie zniesławiają mnie, członków mojej rodziny i mojego pracodawcę. Są one pełne fałszów, insynuacji, supozycji i bezpodstawnych twierdzeń posądzających o oszustwo finansowe. Onet.pl nie podjął próby kontaktu ani ze mną ani z firmą, w której pracuję. Nasi adwokaci podejmą stosowne kroki prawne

- napisała Wellisz w oświadczeniu przekazanym w sobotę Polskiej Agencji Prasowej.

W oświadczeniu czytamy: "Oto tylko kilka przykładów kłamliwych stwierdzeń publikowanych przez Onet: Onet.pl fałszywie wskazuje, że prof. Marek Chodakiewicz był kluczową postacią przy podjęciu decyzji o podpisaniu kontraktu Polskiej Fundacji Narodowej z White House Writers Group. Jest to nieprawda. Prof. Chodakiewicz nie tylko nie miał żadnego w tym udziału, ale wręcz nie znał osoby, która podpisała kontrakt ze strony PFN. Onet.pl fałszywie twierdzi, że WHWG otrzymało 5,5 mln dolarów za swoje usługi. Prawdziwa kwota jest o 4 mln dolarów mniejsza. Jest to fakt dostępny publicznie".

Onet.pl celowo przedstawia usługi świadczone przez WHWG posługując się kłamstwem, insynuacją, manipulacją i celowym pomijaniem faktów, co wprowadza czytelnika w błąd. Nieprawdziwa jest informacja Onet.pl, że WHWG otrzymało miliony dolarów tytułem zwrotu poniesionych i nieuzasadnionych kosztów. Onet.pl nieprawdziwie twierdzi jakoby WHWG fałszywie przypisywało sobie organizację spotkań z amerykańskimi urzędnikami i liderami opinii publicznej"

- stwierdza Wellisz.

Wellisz podkreśla, że Onet.pl pisząc o WHWG nie skontaktował się z nią ani z jej pracodawcą. "Jest to rażące naruszenie staranności i rzetelności dziennikarskiej ze strony Onet.pl. Kontakt ze mną lub z kimkolwiek w WHWG pozwolił by dziennikarzom Onet.pl ustalić podstawowe fakty. Z publikacji jasno wynika, że ustalenie prawdy nie było intencją Onet.pl. Ich jedynym celem było pokazanie zmanipulowanej opowieści z zamiarem zniesławienia mnie, mojego pracodawcy, mojej rodziny, co również wpływa na reputację naszego klienta - Polskiej Fundacji Narodowej" - oświadczyła.

Jak dodaje: "Rozpowszechnione przez Onet.pl nieprawdziwe informacje zostały później wyolbrzymione przez liczne inne media, dodatkowo niszcząc reputację i dobre imię wspomnianych wcześniej osób i organizacji".

"Oto kilka podstawowych faktów: WHWG zawarło kontrakt z PFN celem poprawy polskiej reputacji w Stanach Zjednoczonych w środowiskach opiniotwórczych jako forma wsparcia polskiego bezpieczeństwa narodowego i Polski jako integralnego członka NATO. Jestem pełnoetatowym pracownikiem WHWG i wynagrodzenie otrzymuję wyłącznie od mojego pracodawcy. Ani PFN ani żadna inna instytucja nie płaci mi żadnych prowizji lub wynagrodzeń ani nie pokrywa żadnych opłat. Jako pracownik WHWG odpowiadam za zarządzanie projektem PFN"

- czytamy w oświadczeniu.

"Prof. Chodakiewicz nie jest, ani nigdy nie był pracownikiem WHWG lub PFN. To samo dotyczy Moniki Jabłońskiej, jak również innych przyjaznych Polsce prominentnych zachodnich intelektualistów, dziennikarzy, wojskowych, urzędników, parlamentarzystów, lub profesorów ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Polski, Holandii, Izraela, Włoch, itd., współpracowali z nami przy projekcie PFN"

- zaznacza Wellisz.

W oświadczeniu czytamy dalej: "Prof. Marek Jan Chodakiewicz i Monika Jabłońska byli w grupie ponad 50 prelegentów, którzy uczestniczyli w wydarzeniach organizowanych przez nas z PFN w Stanach Zjednoczonych i Europie w ramach projektu. Każdy uczestnik był zaangażowany ze względu na jego wybitne osiągnięcia w danej dziedzinie. Prof. Chodakiewicz obronił doktorat z historii na Columbia University i jest jednym z najbardziej znanych w Stanach Zjednoczonych badaczy najnowszej historii Polski. Monika Jabłońska, która była konsultantką naszego projektu, jest badaczem dzieł Św. Jana Pawła II i autorką jedynej w języku angielskim monografii o polskim Papieżu jako artyście i pisarzu. Wszyscy paneliści na naszych konferencjach otrzymywali takie same wynagrodzenia".

Jak podkreśla, z dumą patrzy na pracę jaką WHWG wykonało dotąd z PFN w imieniu Polski.

"Wśród niektórych naszych osiągnięć, o których Onet.pl nie wspomniał znajdują się: Negocjacje prowadzące do stworzenie przy Fundacji Ofiar Komunizmu w Waszyngtonie pionierskiego programu stypendialnego dla polskich naukowców, w celu prowadzenia, prezentowania i publikowania badań nad historią polskiej walki z komunizmem, tym samym otwierając drzwi na polską narrację historyczną w USA, gdzie jest wbrew pozorom dotąd nieznana i mało rozumiana; Spozycjonowanie Polski jako lidera inicjatywy stworzenia Muzeum Pamięci Ofiar Komunizmu w stolicy wolnego świata, w którym wszystkie narody, które doświadczyły zbrodni kolektywistycznych utopii, będą mogły opowiedzieć o sobie - i wypełnić luki w historii XX wieku oraz opowiedzieć o kompromisach wolnego świata ze złem pod koniec II wojny światowej. Polskie wsparcie dla inicjatywy muzeum zainspirowało innych do darowizn co pozwala na otwarcie tej instytucji w najbliższej przyszłości; Pomyślne nawiązanie współpracy z firmą Edelman, największą na świecie firmą public relations, aby wesprzeć arsenał komunikacyjny Polski w USA i nie tylko; Opracowanie koncepcji i wyprodukowanie reklam telewizyjnych nadanych na antenie telewizji Fox i CNBC, które przyciągnęły ponad 100 milionów widzów w czasie największej oglądalności w sezonie świątecznym. Reklamy te były także nadawane na Times Square w Nowym Jorku; Przygotowanie scenariusza do filmu produkcji Polskiej Fundacji Narodowej z udziałem brytyjskiego aktora Liama Neesona w rocznicę Bitwy Warszawskiej z 1920, który ma obecnie 2,9 mln wyświetleń na Twitterze; Zorganizowanie sześciu konferencji czasowo dopasowanych do rocznic i wydarzeń międzynarodowych z udziałem mediów, produkcją wideo i wywiadami /plasowaniem artykułów na następujące tematy: przyszłość Unii Europejskiej; obrona suwerenności narodowej Polski; zagrożenie rosyjskie; lekcje z przejścia Polski do demokracji; w jaki sposób Ronald Reagan i Jan Paweł II pomogli obalić komunizm w Europie; przyszłość bezpieczeństwa energetycznego i sojuszu transatlantyckiego w Europie Wschodniej; walka i postać płk Kuklińskiego w kontekście wyzwań dla bezpieczeństwa współczesnego świata"

- oświadczyła Wellisz.

Wszystkie wyżej wymienione informacje są powszechnie łatwo dostępne w internecie od blisko dwóch lat stąd musi dziwić "nagłe odkrycie" tych informacji w czasie kampanii wyborczej w Polsce. Czy Onet.pl albo jego informatorów rzeczywiście motywuje troska o polski interes narodowy? Czy rzeczywiście mają na sercu bezpieczeństwo i reputację Polski? Czy może jest to jakaś inna motywacja? Jeżeli Onetowi nie udało się zauważyć tych informacji przez prawie dwa lata, jak może w sposób kompetentny komentować efektywność działań WHWG w Stanach Zjednoczonych?

- kontynuuje.

"Onet.pl całkowicie pomija znaczenie strategicznej komunikacji jako instrumentu dyplomacji publicznej, praktykowanej przez wiele narodów, które szukają sposobu promowania się w Stanach Zjednoczonych – według standardów pracy i zachowania przyjętych w USA, a nie w ich własnych krajach. Onet.pl również fałszywie przedstawia kluczowy kontekst i celowo ignoruje powszechnie znaną prawdę, że zatrudnienie waszyngtońskich ekspertów w dążeniu do tej promocji jest międzynarodową normą, a nie wyjątkiem. W rzeczywistości państwa, które nie zatrudniają takich konsultantów wystawiają swój interes narodowy na ryzyko. Jestem wdzięczna mojemu pracodawcy za powierzenie mi projektu PFN. Jestem zaszczycona, że w mojej przybranej ojczyźnie, w której żyję, mam szansę służenia Polsce, krajowi w którym się urodziłam i dorastałam. Jestem dumna z dziedzictwa mojej rodziny, które jest jedyną motywacją podjęcia się pracy dla tak szczególnego klienta"

- oświadczyła.

"Jestem dumna z mojego ojca, Witolda Chodakiewicza, byłego działacza Solidarności i więźnia politycznego, który negocjował wycofanie wojsk sowieckich z Polski jako wiceminister transportu; z mojej babci Ireny Chodakiewicz, żołnierza antysowieckiego i antyhitlerowskiego podziemia, która do końca życia nosiła na ciele ślady tortur Gestapo i NKWD. Z mojego dziadka, Jana Chodakiewicza, który cudem przeżył uwięzienie w sowieckich obozach koncentracyjnych. Z mojej matki, Agnieszki Chodakiewicz, która jak wiele innych w Polsce, którzy walczyli z dwoma wrogami, opłakiwała ofiary terroru i dla dla której II Wojna Światowa i okupacja skończyły się dopiero w 1989 roku"

- stwierdziła.

"Działania Onetu naruszają dobre imię całej mojej rodziny i pamięć moich przodków. Informuję, że podejmuję dalsze kroki prawne, w tym – choć nie wyłącznie – żądania natychmiastowego usunięcia zniesławiających mnie treści i przeprosin od Onetu.pl" - oświadczyła Wellisz, Senior Director w White House Writers Group.