W Katowicach trwa druga z pięciu konwencji tematycznych Prawa i Sprawiedliwości a podczas niej - debata, w której udział wzięli: premier Mateusz Morawiecki, była premier, europosłanka PiS Beata Szydło, minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński oraz wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Wcześniej szef rządu przedstawił pięć punktów "Pakietu dla Przedsiębiorców" skierowanego do małych i średnich polskich firm. Jak mówił, jest on kontynuacją Konstytucji dla Biznesu. 

Nie boimy się odważnych, dobrych, mądrych rozwiązań, które wiemy, że będą służyły polskiemu kapitałowi, polskiej własności

- powiedział.

Górnictwo jest ważnym elementem polskiej gospodarki. Oczywiście ono się musi zmieniać, ono musi być dofinansowane, ono musi być nowoczesne; nowoczesne technologie węglowe. Ono musi trwać. Dzisiaj, po tych czterech latach naszych rządów można powiedzieć, że i tego słowa dotrzymaliśmy, górnictwo polskie jest bezpieczne i się rozwija

- mówiła była premier Beata Szydło.

Dodała, że ważne jest wykorzystanie potencjału poszczególnych regionów

Z rozwoju gospodarczego ma prawo korzystać każdy, bez względu na to, gdzie mieszka, gdzie żyje - czy w małym mieście, małej miejscowości, na wsi, czy w dużym mieście; bez względu na to, czy żyje na północy, na południu, wschodzie, czy zachodnie Polski, czy w centrum - każdy ma prawo korzystać z rozwoju gospodarczego

- powiedziała.

Gospodarka ma służyć ludziom. Gospodarka jest dla ludzi. Gospodarka ma stwarzać możliwości stabilizacji życia i godnego życia polskich rodzin - to było podstawowe nasze założenie

- mówiła Szydło.

Państwo ma stwarzać możliwości, państwo ma przede wszystkim dawać szanse, tych, którzy są w najtrudniejszej sytuacji - wspierać, tych, którzy są kreatywni - wspierać również w tym, żeby oni potem ten swój potencjał potrafili wykorzystać i przełożyć na rozwój gospodarczy

- podkreślała.

Szydło zaznaczyła również, że rząd wiedział, że Polsce są potrzebne projekty społeczne, które będą wspierały regiony i rodziny oraz miały stać się elementem rozwoju gospodarczego Polski. "To jest ten fenomen polskiego rozwoju - to, że programy społeczne stały się motorem napędowym polskiej gospodarki" - mówiła.

dało nam się coś niesamowitego, bo do tej pory wszyscy mówili o tym, że programy społeczne to jest koszt i budżet państwa tego nie jest w stanie unieść, ażeby tak szeroko pójść z programami społecznymi

 - dodała.

Była premier wskazała, że program 500 plus pobudził konsumpcję i dał ludziom wiarę, że mogą bezpiecznie myśleć o swojej przyszłości.