Z dobrą zmianą dzisiaj jest tak samo, jak z niepodległością przed stu laty: trzeba jej po prostu obronić

- napisał w liście do Klubów "Gazety Polskiej" prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.

Jeśli odniesiemy w tegorocznym wyborczym boju zwycięstwo, to nie tylko utrwalimy dotychczasowe zdobycze dobrej zmiany, ale zapewnimy naszej Ojczyźnie dalsze perspektywy rozwojowe. Nasz program jest ambitny: chcemy zbudować polską wersję państwa dobrobytu

- czytamy w liście Jarosława Kaczyńskiego.

Dlatego pragnę się zwrócić do Państwa jako do starych, wypróbowanych Przyjaciół z prośbą o to, byście Państwo zarówno w czasie kampanii, jak i w dniu wyborów wsparli nas ze wszystkich sił. By Wasze zaangażowanie i mobilizacja były - tu pozwolę sobie sięgnąć do języka sportowego - rekordowe. By Wasze rekordy poprowadziły nas do pobicia naszych rekordów. Na przykład do większości konstytucyjnej

- podkreśla prezes Prawa i Sprawiedliwości, zwracając się do członków Klubów "Gazety Polskiej".

Czy tak się właśnie stanie, zobaczymy, ale chciałbym Państwu oraz Polsce życzyć, abyśmy przyszłoroczną rocznicę obrony naszej wolności przed nawałą bolszewicką mogli obchodzić po rządami kontynuacji dobrej zmiany

- napisał Jarosław Kaczyński.

List do uczestników Zjazdu napisała również była premier, a obecnie eurodeputowana Beata Szydło.

Ze względu na trwającą kampanię oraz bardzo aktywny początek kadencji w PE nie udało mi się do Państwa przyjechać.

Przesyłam Państwu zatem pozdrowienia. Serdecznie dziękuję za wspaniałą pracę, którą Państwo wykonujecie oraz za Państwa zaangażowanie w obronę i promowanie polskich tradycji i kultury.
Mam nadzieję, ze uda nam się zobaczyć na następnym Zjeździe

- napisała.

Podczas Zjazdu odczytano także list obecnego premiera Mateusza Morawieckiego:

Dziś Polacy są obecni w wielu krajach Europy, a w niektórych stanowią nawet najliczniejszą grupę narodową spośród wszystkich migrantów. Wzmacnia to Państwa pozycję w kraju przebywania, stanowiąc jednocześnie zachętę do działań na rzecz podtrzymywania polskości. Wasza praca i działania za granicą są najlepszą wizytówką Polski. Jesteśmy dumni, że wielu Polaków osiągnęło wysoką pozycję i często pełni rolę pomostu między Polską a krajem przebywania. Rozumiemy także tych, którzy zdecydowali się wyjechać za granicę, aby poprawić swoją sytuację materialną. Pragnę Państwa zapewnić, że polski rząd tworzy warunki, aby umożliwić powroty wielu z tych osób do Polski".

Działalność polonijnych organizacji ma dla polskiego rządu kluczowe znaczenie. Z zadowoleniem odnotowuję dotychczasową Państwa aktywność na rzecz lepszej integracji środowiska. Doświadczenie nauczyło nas, że jednym z podstawowych warunków umacniania pozycji środowisk polskich i polonijnych oraz sukcesu reprezentujących je organizacji jest umiejętność harmonijnej i zgodnej współpracy dla realizacji wspólnego celu. Jestem przekonany, że będziecie Państwo w dalszym ciągu skutecznie działać na rzecz budowania zgody wokół spraw nadrzędnych i wspólnych patriotycznych wartości

- napisał szef rządu.

"Jestem Państwu wdzięczny za zaangażowanie i obronę dobrego imienia Rzeczypospolitej, organizację wielu uroczystości jubileuszowych tak ważnych dla wszystkich Polaków - napisał z kolei prezydencki minister Adam Kwiatkowski. - Są one najlepszym dowodem na to, że jesteście dobrymi ambasadorami Polski silnej i niezależnej również poza jej granicami. Wierzę, że dzisiejszy Zjazd to kolejny krok ku drodze do integracji środowisk polonijnych w duchu patriotyzmu i miłości do Ojczyzny, pokazujący jednocześnie wagę i rolę Klubów „Gazety Polskiej”.

"W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana Andrzeja Dudy na ręce Przewodniczącego Klubu „Gazety Polskiej” w Paryżu Andrzeja Wody przekazuję wszystkim Państwu życzeń pomyślnych obrad oraz konstruktywnych dyskusji. Mam nadzieję, że to spotkanie przyniesie wiele ciekawych wniosków oraz zachęci do podejmowania dalszych działań na rzecz budowania dobrego imienia Polski w świecie

 - czytamy w liście prezydenckiego ministra Adama Kwiatkowskiego.

W swoim liście do klubowiczów zwrócił się również marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

"Spotkanie Klubów „Gazety Polskiej” mają stałe miejsce w agendzie polonijnych wydarzeń, co pozwala na cykliczną debatę, wymianę myśli i doświadczeń, a także wspólną refleksje nad relacją z Ojczyzną oraz nad bieżącymi sprawami związanymi z życiem na emigracji".

Kluby „Gazety Polskiej” w Europie są ważnym ośrodkiem polskości i ostoją patriotyzmu. Wysoko cenię Państwa dotychczasowy wysiłek i konsekwencję w podtrzymywaniu narodowej świadomości Polaków żyjących na obczyźnie. Dziękuję za wytrwałość i oddanie z jakim realizują Państwo misję dbałości o dobre imię Polski i Polaków poza granicami, wierność prawdzie historycznej, a także budowanie silnej, zjednoczonej grupy narodowej w krajach zamieszkania

- napisał marszałek.