Pisemne pytania ze strony eurodeputowanych są częścią procedury i wstępem przed przesłuchaniami wszystkich desygnowanych na komisarzy przed komisjami europarlamentu.

W 57-stronicowym dokumencie, do którego dotarła Polska Agencja Prasowa, każdemu z nominowanych zadawane są dwa takie same bloki pytań oraz 5-6 dodatkowych, pochodzących z odpowiednich komisji.

Europosłowie chcą wiedzieć, jak Wojciechowski (i inni komisarze) zapewnią swoją niezależność i jakie gwarancje dadzą, że wszelkie przeszłe, bieżące lub przyszłe działania nie będą budzić wątpliwości co do wykonywania obowiązków w ramach Komisji.

Inne z ogólnych pytań dotyczą wdrożenia polityki równowagi płci w swoim obszarze odpowiedzialności oraz konkretnych zobowiązań na rzecz zwiększonej transparentności i większej współpracy komisarza z PE.

Pytania z komisji ds. rolnictwa tylko do Wojciechowskiego dotyczą m.in. przedstawionej w czerwcu propozycji wspólnej polityki rolnej w nowym budżecie UE po 2020 r. Eurodeputowani podkreślają, że ważne jest przeprowadzanie reform tam, gdzie można zwiększyć konkurencyjność sektora, a jedocześnie sprawić, by był on bardziej przyjazny środowisku. W tym kontekście chcą wiedzieć, jakie jest stanowisko Polaka w tej sprawie i czy chciałby jakieś propozycje zmienić.

Eurodeputowani pytają, czy desygnowany na komisarza planuje zaostrzenie i wzmocnienie kontroli, by zagwarantować, że państwa członkowskie osiągną wspólne europejskie cele i uzasadnią wydatki publiczne na rolnictwo.

W kontekście przyszłego budżetu chcą też wiedzieć, jakie kroki przyszły komisarz zamierza podjąć, by chronić interesy rolników i społeczności wiejskich. 

„Jakie jest pana stanowisko w sprawie szczególnie dotkliwych cięć przewidzianych na rozwój obszarów wiejskich”

- pytają europosłowie.

Przypominając o brexicie, wojnach handlowych i zmianach klimatycznych, dociekają, jak Wojciechowski planuje zapewnić uczciwą dystrybucję płatności ze środków unijnych dla rolników.

Parlament Europejski zwraca też uwagę na to, że producenci niektórych produktów rolnych obawiają się skutków umów o wolnym handlu, jakie UE zawiera z krajami trzecimi lub grupami tych państw.

„Pomimo zapewnień rolnicy są cały czas zaniepokojeni, że poświęca się unijne rolnictwo, by uzyskać koncesje handlowe dla innych sektorów”

- czytamy w piśmie.

W tym kontekście Polaka spytano, jak zamierza upewnić się, że w negocjacjach handlowych obawy rolników zostaną uwzględnione i że nie poświęci się w nich wysokich unijnych standardów produkcyjnych.

Inny blok pytań dotyczy wspólnej polityki rolnej w kontekście ochrony środowiska, zwiększania bioróżnorodności, a także wypływu rolnictwa na zmiany klimatyczne. Wojciechowski będzie musiał odpowiedzieć, jak zamierza znaleźć równowagę między obawami środowiskowymi i potrzebą produkcji dostępnej cenowo żywności.

Innego z kandydatów na komisarza, Belga Didiera Reyndersa, który ma odpowiadać za sprawiedliwość, eurodeputowani pytają, kiedy opublikowany będzie pierwszy przegląd praworządności w państwach członkowskich. „W jaki sposób zapewni pan, że raport na temat praworządności będzie dokładny i nie będzie powstawał pod presją zainteresowanych państw członkowskich, które chciałyby go rozwodnić” - czytamy w piśmie.

Z kolei przyszłą wiceprzewodniczącą KE ds. wartości i przejrzystości Vierę Jourovą eurodeputowani pytają, jak chce zapewnić, że procedury z art. 7 przeciw Polsce i Węgrom będą prowadzone dalej bez opóźnień w Radzie UE.

Kandydaci mają odpowiedzieć pisemnie na te pytania w ciągu najbliższych dni. Potem od 30 września zaczną się trzygodzinne przesłuchania przed komisjami. Ostatnie z nich zaplanowano na 8 października. Następnie komisje, obradując za zamkniętymi drzwiami, przygotują ocenę wystąpienia oraz kompetencji kandydata. W przeszłości zdarzyło się, że negatywna ocena spowodowała wycofanie kandydatury.