Będą wśród nich m.in. uczniowie, harcerze, przedstawiciele samorządów, pracownicy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, mieszkańcy pobliskich miejscowości, leśnicy"

– powiedział rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Krośnieńska RDLP nadzoruje 26 nadleśnictw. W każdym z nich na chętnych do pomocy czekają worki na śmieci, rękawice oraz opiekunowie. "Celem akcji są najbardziej newralgiczne miejsca w lesie, takie jak parkingi leśne, ścieżki przyrodniczo-edukacyjne, pobocza dróg czy wiaty i miejsca przeznaczone do wypoczynku" – dodał Marszałek.

Przypomniał, że "każdego roku leśnicy usuwają z lasów tyle śmieci, że wypełniłyby one ponad tysiąc wagonów kolejowych". "Na usuwanie śmieci Lasy Państwowe wydają prawie 20 mln zł rocznie" – zaznaczył rzecznik.

Rozkładające się w lasach odpady często uwalniają substancje chemiczne, które mogą skazić powietrze, glebę i wodę, w tym wodę pitną. Sprzyjają też rozwojowi niebezpiecznych bakterii i grzybów.

Z kolei porzucone butelki są śmiertelną pułapka dla drobnych leśnych stworzeń. W przypadku pożaru lasu są także paliwem podtrzymującym ogień i ułatwiającym jego rozprzestrzenianie się.