Stoimy przed koniecznością innowacyjnego podejścia do zarządzania finansami samorządów. Słyszymy, że w nowej perspektywie finansowej UE będzie mniej pieniędzy, dlatego musimy szukać rozwiązań, które będą budować tzw. fundament kapitałowy i oszczędności w każdej gminie. Musimy też zastanowić się, jak uatrakcyjnić samorządy lokalne dla przedsiębiorstw, tych małych i średnich, które zasilają ich budżety poprzez podatki"

– powiedziała cytowana w komunikacie prezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego Beata Daszyńska-Muzyczka.

Jak czytamy w komunikacie, BGK przygotował scenariusze, w których analizuje zdolność samorządów do utrzymania wysokiej aktywności inwestycyjnej z ostatnich lat w perspektywie do 2030 roku.

Nasza analiza pokazuje, że przede wszystkim miasta na prawach powiatu i województwa nie będą w stanie sfinansować swoich nakładów inwestycyjnych jedynie środkami dłużnymi i będą musiały sięgać po dodatkowe środki, nie generując zadłużenia

– zaznaczył cytowany w informacji główny ekonomista BGK Mateusz Walewski. Wskazał, że w mniejszym stopniu dotyczy to gmin i powiatów, ale one także, "szczególnie w przypadku spadków nadwyżek operacyjnych powodowanych np. sytuacją makroekonomiczną, będą musiały sięgać po inne, ale nie dłużne źródła finansowania".

Z przedstawionej w informacji analizy wynika, że BGK w poprzednich perspektywach finansowych zapewniał samorządom wkład własny i umożliwiał domknięcie modelu finansowania dużych inwestycji infrastrukturalnych. Był też partnerem w wyszukiwaniu alternatywnych modeli finansowania. Przykładem - jak wskazał cytowany w komunikacie prezydent Lublina Krzysztof Żuk - "może być emisja obligacji przychodowych przez miasto Lublin, właśnie zrealizowana wspólnie z BGK przy bardzo trudnych uwarunkowaniach prawnych".

Z analizy wynika, że dla samorządów istotne są też współfinansowane przez BGK programy wspierające budownictwo mieszkaniowe, bez których – jak podkreśla Żuk – byłoby ono na dużo mniej zaawansowanym poziomie.

Praktyka pokazuje, że realizowane przez BGK programy wsparcia budownictwa mieszkaniowego są skuteczne i potrzebne na rynku, czego przykładem jest choćby budownictwo socjalne i komunalne, adresowane do najsłabiej uposażonych"

– mówi cytowany w informacji Włodzimierz Kocon, wiceprezes BGK. Dodał, że z tego programu powstało do tej pory ponad 20 tys. lokali, współfinansowanych bezzwrotnym wsparciem z BGK. Z kolei w społecznym budownictwie czynszowym, które powstaje przy wsparciu taniego, preferencyjnego kredytu BGK, rozłożonego na 30 lat, powstało już 4 tys. mieszkań, a kolejne 6 tys. ma już przyznane finansowanie.