Konsulat RP w Czerniowcach początkowo mieścił się w prywatnym mieszkaniu dra Stanisława Kwiatkowskiego. W latach 20. XX w. placówka wynajmowała biura w kamienicy przy dzisiejszej ul. Lermontowa 6. Później Konsulat przeniósł się do oddalonej od centrum miasta willi, znajdującej się w pobliżu rezydencji metropolity Bukowiny (dzisiaj ul. Josefa Hlávki 12).

Siedziba konsulatu RP w Czerniowcach w latach 30. XX w. ( aktualnie ul. Josefa Hlávki 12), fot. NAC

Warto wspomnieć, że tutaj w roku 1933 odbywał swoją pierwszą praktykę zagraniczną młody urzędnik MSZ Jan Kozielewski (Jan Karski). Oba budynki zachowały się do czasów obecnych. Kolejna zmiana siedziby, na dużo bardziej reprezentacyjną, nastąpiła zaledwie trzy miesiące przed wybuchem wojny. W czerwcu 1939 r. Konsulat zajął okazały pałacyk przy ul. Ormiańskiej 4, oddalony zaledwie o kilka kroków od ul. Pańskiej (najbardziej reprezentacyjnej ulicy miasta, aktualnie ul. Olhi Kobylanskiej) i kościoła ormiańsko-katolickiego. Tutaj funkcjonował przez rok, aż do zajęcia Bukowiny przez Sowietów w czerwcu 1940 r.

Niestety, niewiele wiadomo o wcześniejszej historii tego budynku, który był świadkiem tragicznych wydarzeń września 1939 r. Sądząc po architekturze, powstał zapewne na początku XX w. Pałacyk, chociaż wymaga gruntownego remontu, zachował się w stosunkowo dobrym stanie. W jego wnętrzach (dawnych salonach Konsulatu) można obejrzeć zabytkową stolarkę i witraże w oknach. Od strony podwórza zachowała się także oryginalna, przeszklona weranda. Aktualnie mieści się tam biblioteka lekarska.

Czerniowce, stolica Bukowiny, do I wojny światowej wchodziły w skład Austro-Węgier, ale od 1918 r. należały już do Rumunii. W mieście mieszkała wówczas liczna i dobrze zorganizowana społeczność polska. Jeszcze od czasów austriackich funkcjonowały tam szkoły z wykładowym językiem polskim oraz szereg organizacji społecznych i kulturalnych. Niewątpliwie bliskość granicy z Polską (zaledwie 30 km dzieliło Czerniowce od przejścia granicznego w Śniatyniu) korzystnie wpłynęła na podtrzymanie świadomości narodowej wśród czerniowieckich Polaków w okresie międzywojennym. Wiosną 1919 r. przez Bukowinę przejeżdżały tysiące uchodźców cywilnych oraz 4 Dywizja Strzelców gen. Żeligowskiego. Dlatego też powstała potrzeba utworzenia w Czerniowcach polskiego przedstawicielstwa konsularnego. Pierwszym konsulem honorowym został znany czerniowiecki lekarz i polski działacz narodowy, dr Stanisław Kwiatkowski. Latem 1920 r. Konsulat RP w Czerniowcach został pełnoprawną placówką polskiej służby zagranicznej i w takiej formie funkcjonował przez kolejnych 20 lat. W okresie międzywojennym Konsulat prowadził aktywną działalność na różnych polach. Zdecydowanie najwięcej uwagi poświęcał Polakom mieszkającym na Bukowinie. Dbał o poszanowanie przez władze rumuńskie prawa mniejszości polskiej do własnego szkolnictwa, tworzył drużyny harcerskie, czy godził zwaśnione organizacje polskie. Ważną częścią pracy Konsulatu była też obserwacja sytuacji na pograniczu rumuńsko-polskim, przede wszystkim wrogich wobec Polski i wpływowych na Bukowinie środowisk niemieckich i ukraińskich nacjonalistów.