Kukiz’15, który do wyborów idzie w koalicji z PSL pod nazwą PSL – Koalicja Polska, zapowiedział dzisiaj w Sejmie konferencję prasową. Poseł Jarosław Sachajko miał wystąpić na niej razem z Władysławem Serafinem. To ten sam polityk, który kiedyś był posłem PSL, ale w 2013 r. został wyrzucony z ugrupowania ludowców. Jedna z afer z udziałem Serafina skończyła się... dymisją ministra rolnictwa w rządzie PO-PSL Marka Sawickiego.

Skontaktowaliśmy się z posłem PSL Markiem Sawickim, który nawet nie krył oburzenia, że poseł Kukiz'15 zaprosił Serafina do Sejmu.

„Są granice prowadzenia kampanii wyborczej i właśnie zostały przekroczone. Natychmiast idę do Pawła Kukiza wyjaśnić sytuację”

- stwierdził M. Sawicki,

Wcześniej próbowaliśmy bezskutecznie skontaktować się z posłem Sachajko. Ostatecznie jednak oddzwonił do reportera Niezalezna.pl. Kilka razy pytaliśmy czy konsultował swój ruch z koalicjantem lub czy wiedział o przeszłości PSL-owskiej Władysława Serafina. I ani razu nie otrzymaliśmy konkretnej odpowiedzi.

Czy brał pan pod uwagę reakcję polityków PSL? – zapytaliśmy.

„Panie redaktorze, tak naprawdę to ważny jest temat o którym miała być  konferencja, ważny jest kierunek w którym ma iść rolnictwo”.

Zwróciliśmy uwagę, że ważne jest z kim prowadzi się rozmowy. Do tego Kukiz’15 jest koalicjantem PSL, a Serafin został z PSL wyrzucony.

„Ja naprawdę nie prześwietlam historii ludzi, którzy chcą się ze mną spotkać. Dla mnie ważny jest problem Izb Rolniczych” – powiedział.

Dopytaliśmy jak zareagują politycy PSL na taką konferencję.

„Zareagują na pewno pozytywnie, bo oni również chcą zmian w Izbach Rolniczych”

– podał.

Nasz reporter przytoczył więc słowa Marka Sawickiego o tym, że "to niedopuszczalne”.

– Niech pan nie robi problemu tam gdzie nie trzeba, proszę się nie denerwować

– powiedział nam poseł Sachajko.

Jak się dowiedzieliśmy - konferencja została w ostatniej chwili odwołana.