Prezydenta o start w przyszłych wyborach prezydenckich, zapytał tygodnik katolicki "Gość Niedzielny".

Andrzej Duda zapytany, kto będzie prezydentem Polski po przyszłorocznych wyborach podkreślił, że będzie nim "ten, kto wygra".

Pytany, czy zamierza ponownie wystartować w wyścigu o fotel prezydenta Duda ocenił, że "jak na politykę i urząd prezydenta jest jeszcze względnie młodym człowiekiem".

Mówiąc o swoich szansach w przyszłych wyborach odpowiedział:

Generalnie jestem życiowym optymistą. Byłem nim nawet wtedy, gdy po ogłoszeniu pod koniec 2014 roku, że będę kandydował, wszyscy mówili, że nie mam żadnych szans. Powtarzali to także w czasie kampanii, a jednak się okazało, że wygrałem".

Andrzej Duda wyraził też zadowolenie, że jest wskazywany przez liderów swojego obozu politycznego jako kandydat na stanowisko prezydenta w kolejnych wyborach.

To jest bardzo miłe. Cieszę się, że moja praca jest doceniana przez koleżanki i kolegów z Prawa i Sprawiedliwości, ze Zjednoczonej Prawicy, bo staram się wspierać działania, które służą budowaniu sprawiedliwego państwa i jego wzmacnianiu" -

powiedział.

Najbliższe wybory prezydenckie w Polsce odbędą się w 2020 roku. Obecny prezydent Andrzej Duda został wybrany na urząd prezydenta Rzeczypospolitej w 2015 roku.