Jednocześnie wicepremier Sasin podkreślił, że winę za taki stan rzeczy ponosi w dużej mierze obecna opozycja.

To jest przede wszystkim żniwo tej polityki, którą prowadzą nasi konkurenci z Platformy Obywatelskiej, z partii Grzegorza Schetyny i z lewicy. Oni z ataków na Kościół, z ataków na wiarę, na katolików uczynili sobie hasło wyborcze. Przypominam nie tak dawny wykład Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim i brutalny atak na katolików w wykonaniu gościa Donalda Tuska - pana Jażdżewskiego i bijących brawa polityków, wówczas Koalicji Europejskiej. (...) Niestety to się przeradza dzisiaj już w fizyczną agresję. Trzeba temu postawić tamę i tę tamę postawi Prawo i Sprawiedliwość.
- mówił Jacek Sasin.
 
W dalszej części programu wicepremier odniósł się także do rewolucji ideologicznej, której lansowanie w ostatnim czasie zostało znacząco wzmożone.

My będziemy tymi, którzy będą strzegli tego przywiązania do tradycji, do naszego tradycyjnego modelu rodziny, również życia. (...) Te ataki na kościół są elementem tej rewolucji ideologicznej, którą chce zaserwować Polakom opozycja, rewolucji ideologicznej, która ma doprowadzić do legalizacji małżeństw homoseksualnych i adopcji przez nie dzieci. My się będziemy temu sprzeciwiać bardzo wyraźnie i w sferze politycznej przede wszystkim będziemy przypominać, że konstytucja w Polsce mówi zupełnie co innego. Ona definiuje czym jest małżeństwo i nie pozwolimy tutaj żadnych zmian i żadnych interpretacji czynić.
- mówił Jacek Sasin.