Polska i Litwa stoją na bardzo podobnym stanowisku, że budowa Nord Stream 2 zagraża bezpieczeństwu energetycznemu tej części Europy, a w szczególności powoduje sytuację, że zwiększa się zagrożenie na Ukrainie oraz zwiększają się możliwości monopolizowania dostaw gazu, a tym samym też dyktatu cenowego ze strony Gazpromu"

- mówił szef polskiego rządu.

Dodał, że w tym zakresie ważne są działania Polski, czyli m.in. budowa gazociągu bałtyckiego do Norwegii czy powiększenie możliwości przerobowych terminalu LNG w Świnoujściu.

Morawiecki zaznaczył też, że Polska i Litwa są państwami, które rozwiązują problemy pokojowo.

"W sytuacji, kiedy ktoś się klinem wbija pomiędzy Polskę i Litwę, zawsze oznacza to coś niedobrego i zagrożenia dla naszych krajów" - mówił w Wilnie premier. "Dzisiaj Polska i Litwa są państwami, które pokojowo rozwiązują problemy wokół nas; zachęcamy wszystkich naszych sąsiadów do tego i jednocześnie pogłębiamy nasze relacje polityczne, gospodarcze, kulturowe i w zakresie bezpieczeństwa" - dodał.

Przypomniał ponadto, że Polska uczestniczy w misjach zapewnienia bezpieczeństwa powietrznego krajów bałtyckich, a litewscy oficerowie są również obecni w Polsce.

To pokazuje, jak głęboko została posunięta nasza współpraca w zakresie tematyki bezpieczeństwa

- oświadczył.

Morawiecki powiedział też, że pozytywnie odpowiada na propozycję konsultacji międzyrządowych między Polską a Litwą.

"Chciałbym, żeby takie konsultacje w przyszłości się odbywały. One doprowadzą do tego, że nasza współpraca będzie na jeszcze wyższym poziomie (...), żebyśmy wspólnie mogli realizować nasze interesy, również (...) w Europie"

- wskazał.