W oparciu o materiał dowodowy Dejanowi S. został przedstawiony zarzut popełnienia przestępstwa. S. jest podejrzany o to, że działając w zamiarze pozbawienia życia, zadał byłemu prezydentowi Siedlec cios nożem w okolice nadbrzusza. Z ustaleń prokuratury wynika, że w przeszłości podejrzany leczył się psychiatrycznie.

[https://niezalezna.pl/265809-atak-na-wojciecha-kudelskiego-sa-zarzuty-dla-dejana-s-dzialal-w-zamiarze-pozbawienia-zycia]

Prokurator wystąpił o umorzenie postępowania z uwagi na stwierdzoną niepoczytalność podejrzanego w chwili popełnienia opisanego wyżej czynu

- poinformowała w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Siedlcach.

Jak zaznaczono "w ocenie biegłych - w zakresie zarzuconego czynu podejrzany miał całkowicie zniesioną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i możliwość pokierowania swoim postępowaniem".

Ponadto biegli stwierdzili, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, iż podejrzany popełni ponownie czyn zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości

- dodano informując o wynikach śledztwa.

Z uwagi na to prokurator wniósł o zastosowanie wobec Dejana S. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym, a nadto o utrzymanie w mocy tymczasowego aresztowania podejrzanego i przedłużenie stosowania tego środka zapobiegawczego na dalszy czas oznaczony"

- przekazała prokuratura.

Zgodnie z art. 31 par. 1 Kodeksu karnego niepoczytalność podejrzanego w momencie popełnienia czynu, stanowi okoliczność wyłączającą jego odpowiedzialność karną.

Były prezydent Siedlec został zaatakowany 1 kwietnia br. przed godz. 8. Nożownik działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia go życia zadał mu z bardzo dużą siłą cios nożem w okolice nadbrzusza po stronie lewej, powodując ranę o głębokości ok. 15 centymetrów. Samorządowiec, który obecnie jest radnym sejmiku wojewódzkiego reprezentującym PiS, z obrażeniami ciała trafił do szpitala i przebył operację; 7 kwietnia Kudelski opuścił szpital.