Lider Prawa i Sprawiedliwości wziął udział w konwencji PiS w Wałbrzychu (woj. dolnośląskie). J. Kaczyński podkreślił, że rodzina jest dziś w Polsce przedmiotem ataku.

Ataku bardzo brutalnego, ataku, który próbuje podważyć same jej fundamenty"

- dodał.

Prezes PiS zauważył przy tym, że w przestrzeni publicznej pada stwierdzenie, że rodzina jest źródłem opresji kobiet i dzieci.

"Oczywiście to się zdarza i nie można temu przeczyć. Jeśli to się zdarza to trzeba na to reagować, ale to w żadnym wypadku nie jest normą" - zaznaczył.

Jak dodał rodzina jest instytucją, która stworzyła judeo-chrześcijańska cywilizację.

Jeżeli rodzina zostanie rozbita to przestanie trwać także ta cywilizacja, a częścią tej cywilizacji jest nasza polska cywilizacja, kultura i tożsamość. Musimy rodziny bronić"

- wskazał lider PiS.

Kaczyński przekonywał, że tożsamość Polaków jest związana z nauczaniem Kościoła.

"I Kościół jest także dzisiaj przedmiotem ataku. I to nie jest przypadkowe - jeśli ktoś chce zniszczyć to wszystko, co przez tysiąclecia budowało postęp ludzkości, to musi atakować właśnie Kościół, szczególnie w Polsce" - mówił. Jak zaznaczył, "tak się potoczyła polska historia, że jej związki z Kościołem są szczególnie mocne".

Mieliśmy przykład tego ataku także tutaj, bardzo blisko, w Świdnicy, w katedrze. Dzisiaj doszło do ataku w czasie mszy św. Była na szczęście szybka reakcja, na mszy był komendant miejscowej policji i szybko to załatwiono, ale kiedyś takie incydenty nie miały miejsca

- powiedział prezes PiS.

Według niego "to jest takie wypróbowywanie dokąd można się posunąć do tego, by zniechęcić ludzi nawet do tego, by chodzić do kościoła, bo +Kościół, msza św, to awantura i niebezpieczeństwo, a Polacy chcą spokoju+". "Musimy się temu przeciwstawić bardzo zdecydowanie" - oświadczył.