Kiedy poseł Krystyna Pawłowicz opuściła posiedzenie Sejmu, czekała na nią grupa osób z megafonami.

Krystyna P. wielki szkodnik Sejmu RP, hańba

- takie hasła wykrzykiwano w stronę parlamentarzystki Prawa i Sprawiedliwości.

Nagranie na Twitterze opublikował... Stanisław Gawłowski. Czyżby poseł PO-KO pochwalał tego typu zachowanie? Przecież jeszcze kilkadziesiąt minut wcześniej, w trakcie sejmowej debaty, tyle mówiło się o hejcie i o potrzebie jego wyeliminowania z życia publicznego. Jak widać, szybko się o tym zapomina.