Poeta, eseista, prozaik, dramaturg, tłumacz i literaturoznawca został doceniony również "za ponad 60-letnią twórczą obecność w dyskursie narodowym i za ukazanie Polakom ich największego poety Adama Mickiewicza i jego twórczości w sposób nieoczywisty, wysoce oryginalny, daleki od wszelkich konwencji".

Zdaniem przewodniczącego kapituły w kategorii Słowo, Krzysztofa Masłonia, nominacja "honoruje naszego najwybitniejszego żyjącego poetę, niezrównanego eseistę (i polemistę), znakomitego prozaika i dramaturga, wytrawnego tłumacza i publicystę, świetnego znawcę dziejów literatury, ze szczególnym uwzględnieniem epoki romantycznej. (...) Rymkiewicz we wszystkich swoich poczynaniach – bo nie tylko literackich, ale i obywatelskich – jawi się jako poszukiwacz ducha polskości. Zarówno w historii jak w dniu dzisiejszym. To dlatego tak żywy był odbiór takich tomów jego eseistyki historycznej jak, przede wszystkim, +Wieszanie+ i +Kinderszenen+. Gdyż w istocie dotyczą one tyleż naszych dziejów, ile współczesności. A mówią o patriotyzmie, który jest potrzebny – nie Polsce lecz nam. On nam a my komu? Rymkiewicz odpowiada na to pytanie tak: +Ważne jest tylko to, czego chce Polska i co się jej przyda+”.

Jarosław Marek Rymkiewicz urodził się 13 lipca 1935 r. w Warszawie w rodzinie prozaika Władysława Szulca, pochodzenia niemiecko-polskiego i lekarki Hanny z Baranowskich herbu Tuhan, pochodzenia tatarsko-niemieckiego. Rodzina Szulców zmieniła nazwisko po niemieckim przodku pod wpływem wojennych przeżyć w połowie lat 40. XX w. (nazwisko Rymkiewicz było przedwojennym pseudonimem literackim Władysława Szulca). W 2017 roku, odbierając w Kaliszu nagrodę Strażnik Pamięci, Rymkiewicz mówił:

Nie mam ani kropli polskiej krwi, w moich komórkach nie ma ani kawałeczka polskiego genu; polskość nie jest ani biologiczna, ani genetyczna. Ona nie bierze się z krwi a nawet, jak pokazuje mój przykład, nie bierze się pochodzenia. Polskość to jest straszna siła duchowa i to nie my ją wybieramy, bo nie możemy niczego wybierać, to ona nas wybiera.

W 1957 r. Rymkiewicz wydał swój pierwszy tomik wierszy "Konwencje". Swój program poetycki oparł na klasycyzmie rozumianym jako odwołanie się do tradycji literackiej, zwłaszcza barokowej, a sformułował go w pracy "Czym jest klasycyzm. Manifesty poetyckie" z 1967 r. Potem ukazały się takie tomiki, jak: "Człowiek z głową jastrzębia" (1960), "Metafizyka" (1963), "Co to jest drozd" (1973). Publikował też dramaty, przekłady i książki historyczno-literackie.

W latach 70. poeta zaczął sympatyzować z opozycją demokratyczną, publikować na emigracji i w drugim obiegu. Zmieniła się także jego poetyka - odszedł od zdystansowanego, estetyzującego klasycyzmu, w kolejnych tomikach wierszy i książkach takich jak "Juliusz Słowacki pyta o godzinę" (1982), "Ulica Mandelsztama" (1983), "Mogiła Ordona" (1984), "Żmut" (1987), "Umschlagplatz" (1988) widać fascynację literaturą romantyczną. Wydane w 1984 r. "Rozmowy polskie latem 1983" okazały się jedną z najważniejszych książek odwołujących się do mitu "Solidarności". W 1985 r. Jarosław Marek Rymkiewicz został usunięty z Instytutu Badań Literackich PAN za działalność opozycyjną (do IBL-u powrócił w latach 90.).

Po 1989 r. Rymkiewicz komentował życie społeczne i polityczne. "Noc teczek" z 1992 r., podczas której upadł rząd Jana Olszewskiego, poeta postrzega i opisuje jako przegraną przez siły dobra walkę z uniwersalnym złem. W 1993 r. w zatytułowanym "Dlaczego jestem taki wściekły" wywiadzie dla "Życia Warszawy" poeta przeciwstawiał tradycję Polski sarmackiej, która nie musiała mieć "kompleksów wobec nikogo" części polskiej inteligencji, która zawsze chce "z Polaków zrobić jakiś inny, podobno lepszy naród".

W 2007 r. ukazało się "Wieszanie" - obszerny esej o wydarzeniach z 1794 r., kiedy lud stolicy dokonywał egzekucji winnych rozbioru kraju - za który Rymkiewicz odebrał Nagrodę Literacką im. Józefa Mackiewicza.

W "Kinderszenen" (2008) Rymkiewicz wszedł w polemikę z tymi, którzy decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego uważają za błędną. Zdaniem Rymkiewicza powstanie, mimo że spowodowało śmierć 200 tys. ofiar, jest fundamentem polskiej tożsamości. Po katastrofie smoleńskiej Rymkiewicz opublikował wiersz - odezwę "Do Jarosława Kaczyńskiego".

W najnowszym tomiku wierszy "Metempsychoza" poeta opowiada o cyklu życia, którego nierozerwalną częścią są starość, przemijanie i śmierć. Podtytuł "Druga księga oktostychów" jest nawiązaniem do wcześniejszego tomu "Koniec lata w zdziczałym ogrodzie". Oktostych to forma krótka, ledwie ośmiowierszowa. Poeta powiedział, że ta forma ułatwia mu pisanie w czasie, gdy wzrok staje się coraz słabszy: oktostych mieści zaledwie kilka zdań i można nad nimi pracować w pamięci.

W 2016 roku, prezes PiS Jarosław Kaczyński wręczając Rymkiewiczowi nagrodę im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego powiedział, że to poeta, który "przeszedł do historii polskiego ducha". "Są ludzie, którzy chcą pisać i piszą, chociaż wychodzi to nie najlepiej. Są tacy, którzy piszą i jest to drukowalne, są tacy, którzy piszą dobrze, są tacy, którzy bardzo dobrze, są tacy, którzy są w tej dziedzinie wybitni. Wreszcie są tacy, co jest bardzo rzadkie, którzy pisząc tworzą mit, to jest najwyższy stopień twórczości, najwyższy stopień literatury" - powiedział Kaczyński.

W kapitule nagrody w kategorii Słowo są: dziennikarz i krytyk literacki Krzysztof Masłoń (przewodniczący), reporterka i pisarka Joanna Siedlecka, dramatopisarz, producent i krytyk filmowy Wojciech Tomczyk, historyk i dziennikarz Piotr Zaremba oraz redaktor naczelny PAP Radosław Gil.

Wznowiona, po 11 latach przerwy, Nagroda Mediów Publicznych przyznana zostanie w trzech kategoriach: Słowo, Obraz i Muzyka, podczas gali w stołecznym Teatrze Polskim 16 września. Ogłaszając nazwiska nominowanych podkreślono, że są to osoby niezwykle ważne dla rozwoju kultury narodowej, których twórczość przyczynia się do budowania polskiej świadomości i wspólnoty niezależnie od formy przekazu. Zwycięzcy poszczególnych kategorii otrzymają od organizatorów statuetkę oraz nagrodę pieniężną o wartości 100 tys. zł. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła Rada Mediów Narodowych.