Według nieoficjalnych doniesień portalu PolsatNews.pl, „napastnik Paweł R. uciekł do Niemiec. Przed godz. 17 tamtejsi policjanci w okolicach Berlina mieli zablokować mu drogę. Ten wyszedł z auta i wymierzył z pistoletu w stronę funkcjonariuszy. Ci strzelili do mężczyzny, Paweł R. zginął na miejscu”.

- Przebieg zabójstwa wskazuje na to, że było to działanie z premedytacją, wymierzone w konkretną osobę. Świadkami sytuacji byli pozostali pracownicy pralni. Postrzelonej kobiety nie udało się uratować

 – powiedział Maludy.

Dodał, że na nogi została postawiona cała lubuska policja. Zabezpieczane są ślady kryminalistyczne na miejscu przestępstwa, trwają przesłuchania świadków i ustalanie danych mężczyzny, który dopuścił się tego przestępstwa.