Przygarbione i udające ciężko chore kobiety to już niemal stały element terenów wokół Placu Świętego Piotra. Cel jest jeden - wzbudzić litość w turystach i wyżebrać od nich jak największą ilość pieniędzy. Kto tego nie wie, często ulega emocjom i dorzuca drobną kwotę "poszkodowanym przez los".

Ile w tym prawdy pokazała sytuacja, jaką uwiecznił jeden z turystów. Dwie żebraczki pobiły się, a w trakcie szamotaniny powypadały im sztuczne garby.

Te obrazki pokazują jedno - warto zwracać uwagę na takie osoby i nie dać się naciągnąć!