Jak poinformowała policja, lider grupy fałszerzy, do której należały osoby w wieku 26-62 lata, to obywatel Portugalii, który ma powiązania z kolumbijskim półświatkiem.

Aresztowanym postawiono już zarzuty fałszowania pieniędzy i przynależności do zorganizowanej grupy przestępczej.

- Akcja była prowadzona w ścisłej współpracy z Europolem pod kryptonimem "Deep Money". Fałszywe banknoty były wytwarzane na terytorium naszego kraju - poinformowała w komunikacie portugalska policja.

Z informacji służb Portugalii wynika, że do poniedziałkowego popołudnia w kilku różnych miejscach kraju zarekwirowanych zostało blisko 2000 podrobionych banknotów euro. Ich łączna wartość szacowana jest na około 70 tys. euro.

W trakcie operacji policyjnej funkcjonariusze zarekwirowali też kilka komputerów, drukarek, a także rolki papieru do wyrobu banknotów, hologramy i opakowania farby drukarskiej.

Z ustaleń śledczych wynika, że fałszywe banknoty wprowadzane były na rynki kilku państw UE jako równowartość kryptowaluty. Wysyłka podrabianych pieniędzy prowadzona była pocztą z terytorium Portugalii.

Śledztwo wobec kierowanej przez Portugalczyka grupy przestępczej trwało kilka miesięcy. Szacuje się, że jego gang, do którego należały co najmniej dwie kobiety, wprowadził do państw europejskich fałszywe banknoty o łącznej wartości 1,3 mln euro.