Obie lalki wykonały panny seminarzystki w szkole przy Zielonej.

Ten ciekawy pomysł, ubrania lalki w miniaturę stroju mieszczańskiego kobiecego z odtworzeniem wszystkich elementów, narodził się wśród grona uczennic i nauczycielek ze Stanisławą Matuszkówną na czele. Dbały one ze szczególną starannością o promocję i właściwą prezentację miejskiej tradycji – noszenia obywatelskiego stroju. 

– powiedziała Firlej.

Nie wiadomo dziś, ile lalek powstało. Prawdopodobnie było ich zaledwie kilka.

Pierwsza z nich w 1921 r. została przekazana do Stanów Zjednoczonych. Było to podziękowanie za dary, które napływały stamtąd do Żywca w czasie I wojny. Potem nasze mieszczki wpadły na pomysł, by lalkę obdarowywać zacne osoby. W 1929 r. otrzymał ją prezydent Ignacy Mościcki. 

– powiedziała Dorota Firlej.

Lalki przekazali Muzeum Miejskiemu Krystyna i Tadeusz Molińscy, których familia związana jest z piekarnią na żywieckim rynku od XIX w. „Stasieńka” przed wojną była elementem jej wystroju. Molińscy posiadali także korpus lalki, który został poddany renowacji. Tak powstała „Zosieńka”. Renowację przeprowadziły: konserwator dzieł sztuki z żywieckiego muzeum Małgorzata Mietlicka oraz Beata Bysko ze stowarzyszenia Asysta Żywiecka, która zajęła się strojem.

Lalki zobaczyć można na stałej wystawie „Historia i tradycja Żywca” w sali poświęconej strojom mieszczańskim.

Muzeum Miejskie mieści się w żywieckim Starym Zamku, którego historia sięga połowy XIV w. Jego pierwszymi właścicielami byli Komorowscy herbu Korczak. Dobra żywieckie nadał im król Kazimierz Jagiellończyk w 1467 r. Zamek później należał także do Wazów i Wielopolskich, a od połowy XIX w. do Habsburgów.