Bóg każdego z Was przyjmuje dziś i wita po imieniu. Przychodzimy tu dzisiaj szczęśliwi, dumni, ale także bezradni. Czujemy się tak, bo mimo postępu nauk przy waszych trumnach dziś wiszą tabliczki „Nieznany żołnierz Wojska Polskiego”. I chociaż w każdym roku identyfikujemy tylu naszych bohaterów to wciąż niekiedy jesteśmy bezradni, bo nie w każdym przypadku jest to możliwe. I to nie tak, że państwo polskie czegoś nie dopełniło. Tak po prostu czasem bywa, że na trumnie i grobie żołnierza bardzo często – w polskim krajobrazie – znajdujemy tabliczkę „Nieznany Żołnierz Polski”(...). Bogu niech będą dzięki za to wielkie narodowe przebudzenie, za trud poszukiwania i identyfikacji tych, którzy przelali krew za Polskę. Każdy dotyk akt archiwalnych, łopaty, pędzelka i innych archeologicznych narzędzi, aż w końcu dotyk odnalezionych szczątków są tym samym, czym wzięcie do ręki pióra przez Adama Mickiewicza czy dotknięcie klawiszy fortepianu przez Fryderyka Chopina. To gesty, które „Polskę stanowią”– mówił w homilii ks. Trzaska.

W uroczystościach udział wzięli przedstawiciele Sejmu i Senatu RP, Sejmu Litwy, zastępca Ambasadora RP na Litwie Grzegorz Poznański, przedstawiciele Samorządu Rejonu Solecznickiego, Instytutu Pamięci Narodowej, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, duchowni, weterani, harcerze oraz przedstawiciele społeczności polskiej na Litwie.

Na cmentarzu w Ejszyszkach, gdzie śladem lat ubiegłych pochowano polskich żołnierzy w kwaterze wojennej głos zabrali obecni przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i instytucji.

Przed 80 laty właśnie w pierwszych dniach września były wbijane pierwsze krzyże dla poległych żołnierzy Armii Krajowej. Nie tylko ta symbolika dzisiaj nas łączy. Łączą nas wspólne dzieje, wspólne wartości: Bóg, Honor, Ojczyzna, wspólni przodkowie i miłość do tej naszej ziemi. Dzisiaj spełniamy swój chrześcijański moralny obowiązek, ale również zobowiązujemy się do tego, aby zachować tę pamięć, aby tą pamięć pielęgnować i przekazać ją następnym pokoleniom. 

– zauważyła Beata Pietkiewicz, wicemer rejonu solecznickiego.

Do uczestników uroczystości zwróciła się także Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu RP.

- (...) stoimy nad grobem, którego też miało nigdy nie być. Pogrzebani bez modlitwy, bez salwy honorowej, bezimienni bohaterowie naszej wolności – żołnierze Armii Krajowej. Oddali Ojczyźnie to, co mieli najcenniejszego – życie. Zginęli z rąk sowietów, a ich imiona miały zostać skazane na zapomnienie(...). Polska do was przyszła. Teraz możecie już odpocząć na niebiańskich błoniach.

Premier RP Matusz Morawiecki w liście, odczytanym przez zastępcę ambasadora RP na Litwie Grzegorza Poznańskiego, zawarł następujące słowa:

Postawa oddziałów Armii Krajowej na Wileńszczyźnie to symbol wierności ideałom oraz niezłomnej postawy Polaków w obliczu zniewolenia przez oba totalitaryzmy. Polscy żołnierze byli przez komunistów bezwzględnie ścigani, a następnie skazywani na kary śmierci lub długoletniego więzienia. Nawet pamięć o nich była objęta cenzurą i zmową milczenia. Dlatego do dziś nie udało się przywrócić tożsamości wszystkim ofiarom, aby mogły spocząć w poświęconej ziemi, a należnymi honorami, pod własnym imieniem i nazwiskiem(...). Pochowanie ich z honorami to nie tylko nasz chrześcijański i patriotyczny obowiązek. To nade wszystko wyraz naszego najgłębszego przekonania, że państwo polskie nie może i nie będzie szczędzić wysiłków, aby wszystkim bohaterom przywrócić należne miejsce w narodowym panteonie. „Tu leży żołnierz polski, poległy za Ojczyznę” – niechaj te słowa będą zawsze najwyższym wymiarem naszej pamięcii.

 

Do zebranych swoje słowa skierował także prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN, dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji, które prowadziło działania poszukiwawcze na Litwie.

Jakie dziś byłyby słowa tego nieśmiertelnego wiersza, który wszyscy znamy? „Tylko w polu biały krzyż nie pamięta już kto pod nim śpi” - tak śpiewał artysta w utworze Krzysztofa Klenczona „Biały Krzyż”. Dziś, gdy pochowaliśmy naszych polskich bohaterów – podkreślając ich ofiarę z życia dla niepodległej Polski – możemy myślę powiedzieć, że ten krzyż, który nad nimi stanął na zawsze będzie pamiętał, kto pod nim spoczywa. I my pamiętajmy!

Poszukiwania żołnierzy Armii Krajowej na Litwie prowadzone są przez Wydział Kresowy Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN od roku 2017. W ubiegłym roku na cmentarzu w Ejszyszkach odbył się pogrzeb trzech żołnierzy AK odnalezionych w trakcie prac poszukiwawczych na terenie rejonu solecznickiego, w tym kpr. Edwarda Buczka, ps. „Grzybek”.