Marek Suski pytany o program Prawa i Sprawiedliwości, który ma być ogłoszony na konwencji 7 września podkreślił, że znajdzie się w nim "kilku ciekawych propozycji - kolejnych do realizacji po tych, które są realizowane lub są zrealizowane".

Nie znam wszystkich, ale nie mogę mówić o nich. Będzie to kilka naprawdę dobrych rzeczy

- powiedział.

Szef Gabinetu Politycznego premiera wskazał, że "znajdą się programy dla szerokich grup społecznych, zawodowych".

Głównie nastawione na wsparcie rodzin, na wsparcie polskiej gospodarki, bo ją trzeba wspierać. Będą też rozwiązania dla rolnictwa. Będzie kilka elementów pobudzających gospodarkę - z tego powodu będzie też możliwość robienia różnych rzeczy socjalnych

- mówił.

Polityk PiS zaznaczył, że "to oczywiście trzeba policzyć, bo jesteśmy odpowiedzialni".

To jest w zasadzie policzone, są tylko końcówki czy to się zepnie czy nie zepnie, ale w zasadzie jest to policzone

- dodał.

Marek Suski pytany o to, dlaczego przykład pedofilii wśród muzyków nie rozgrzewa tak niektórych mediów, jak przypadki pedofilii w Kościele.

Myślę, że to kilka elementów. Po pierwsze - to nie ksiądz - przecież chodziło o uderzenie w Kościół. Ponieważ to jest muzyk, celebryta to towarzystwo celebryckie, uważające się za elitę, to jest cisza nad tą trumienką. Po drugie - atak na Kościół poprzez księży - to był element, który totalna opozycja uznała za świetny motyw kampanii wyborczej, żeby PiS przegrał, bo PiS broni Kościoła. To było cynicznie wykorzystywane przez opozycję

- wyliczył.