Jerzy Wenderlich, który przyjął zaproszenie od Grzegorza Schetyny do startu z list Koalicji Obywatelskiej do senatu ostro wszedł w kampanijne tony. W radiu TOK FM polityk SLD przedstawił swoje kluczowe postulaty wyborcze.

Według Wenderlicha Polacy źle się odżywiają, a przyczyną takiego stanu rzeczy są rządy Prawa i Sprawiedliwości.

Polacy zaczęli się gorzej odżywiać za rządów PiS-u. To powoduje skrócenie długości życia. Przerażająco trudny dostęp do służby zdrowia i do dobrych lekarstw. Od długiego czasu jakość żywności jest przerażająca. Więc ci, którzy rządzą chcą podsłuchiwać, chcą wiedzieć, chcą kontrolować, a nie potrafią skontrolować żywności, która jest trzecim elementem z tych przerażających rzeczy o których mówiłem, które powodują skracanie się życia Polaków

- mówił Wenderlich w radiu TOK FM.

Proszę państwa, trzeba żyć dłużej, bo taka jest europejska tendencja. Ale żeby żyć dłużej, nie można słuchać dłużej już politycznych blagierów

- dodał.

Dietetyczno-medyczna wypowiedź Jerzego Wenderlicha była komentowana w tonie na jaki chyba zasługuje, czyli żartobliwie i troszkę prześmiewczo.