100 lat temu Polacy chwycili nie tylko za biało-czerwone flagi, ale chwycili również za broń. Z bronią w ręku ukształtowali granice odradzającej się Rzeczpospolitej. Dzięki tamtemu bohaterstwu my dziś cieszymy się wolną Polską. To nasi przodkowie, którzy walczyli o polskość Śląska, tę polskość wywalczyli

- powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu przypomniał również o rocznicy Bitwy Warszawskiej z 1920 roku.

Obroniliśmy wtedy całą Europę, wpłynęliśmy na losy świata. Jesteśmy zobowiązani, żeby tamto dzieło wykorzystać i skorzystać z czasu pokoju, który został nam dany

- podkreślił.

To nasze umiłowanie wolności wpłynęło na losy świata trzykrotnie: w 1920, 1939 i 1989, w latach Solidarności. W tym dniu Wojska Polskiego trzeba szczególną czcią otoczyć wszystkim żołnierzom przeszłości, ale też podziękować wszystkim, którzy strzegą naszych granic dzisiaj

- dodał.

Ze strony Mateusza Morawieckiego padła także ważna obietnica.

Chcę obiecać, jako premier RP, że zrobimy wszystko, żeby polska armia była doskonale uzbrojona, żeby proces jej modernizacji postępował jak najszybciej. Dzisiejszy wróg czasami nie staje z otwartą przyłbicą, czasami są to zagrożenia hybrydowe, w cyberprzestrzeni

- powiedział premier.

Dziś przed nami dobry czas. Mogą spełnić się marzenia naszych ojców, dziadów, którzy rysowali granice Polski swoją krwią. Mogą spełnić się marzenia o budowie silnej, sprawiedliwej, solidarnej Rzeczpospolitej. Jesteśmy dziś na dobrej drodze do wypełnienia ich dziedzictwa. Niech Bóg ma w opiece Polskę, polską armię i polskiego żołnierza

- zakończył.