Minister Błaszczak w przemówieniu w Warszawie podkreślił, że dzisiejsze uroczystości służą temu, aby oddać hołd "naszym dziadom i pradziadom, tym którzy zatrzymali nawałę bolszewicką, tym którzy stoczyli i wygrali jedną z najważniejszych bitew w dziejach Polski i świata".

Jesteśmy winni wdzięczność naszym przodkom za ich postawę, za ich oddanie, za ich poświęcenie. Pamiętamy o nich

- zapewnił minister.

Spotykamy się w miejscu szczególnym, u Grobu Nieznanego Żołnierza, jednego z Orląt Lwowskich, jednego z tych, którzy oddali swoje życie za to, żeby Polska mogła się odrodzić, żeby była wolna

– powiedział minister podczas porannej uroczystości z udziałem kadry dowódczej WP.

Zwrócił uwagę, że ceremonia odbywa się "na placu marszałka Piłsudskiego, tego, który stworzył naszą wolność, naszą niepodległość 100 lat temu".

Spotykamy się, żeby oddać hołd naszym dziadom i pradziadom, tym, którzy zatrzymali nawałę bolszewicką; tym, którzy stoczyli i wygrali jedną z najważniejszych bitew w dziejach Europy i świata

– mówił szef MON.

Dodał, że w Bitwie Warszawskiej "Polska uchroniła swoja niepodległość w 1920 roku, spowodowała, że zachowana została tożsamość chrześcijańska Polski i Europy".

Szef MON dodał też, że "zadaniem polskiego rządu jest stworzenie warunków do tego żeby Wojsko Polskie było coraz liczniejsze, żeby było wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt i żeby było jak najsilniej osadzone w strukturach NATO.

W szczególności w relacjach z USA. Bo właśnie te warunki tworzą gwarancję bezpieczeństw Polski i Polaków

- zaznaczył. 

Minister podziękował też wszystkim żołnierzom za ich codzienną pracę.

Dziękujemy tym, którzy dziś stoją na straży bezpieczeństwa Polski i Polaków. Dziękuję każdemu z państwa - żołnierzom Wojska Polskiego za codzienną służbę"

- powiedział.