W przypadku wybuchu konfliktu zbrojnego, naszym głównym celem jest uderzenie w strategiczne obiekty położone głęboko na terytorium nieprzyjaciela, co doprowadziłoby do paraliżu przeciwnika - oznajmił pilot H-6K Li Ping w rozmowie z chińską telewizją CCTV.  

— Mimo że bombowiec H-6K nie został zaprojektowany w technologii stealth a jego osiągi są mniejsze w porwaniu z innymi bombowcami strategicznymi, to jest on przystosowany do przenoszenia szerokiej gamy systemów uzbrojenia, dzięki którym jest w stanie razić cele oddalone o tysiące kilometrów - zauważył Wang Ya'nan z magazynu Aerospace Knowledge w rozmowie z Global Times.

Bombowiec H-6K może przebywać w bezpiecznej strefie powietrznej, z której jest w stanie wystrzelić pociski o zasięgu 2 tysięcy kilometrów. W ciągu ostatnich lat Chiny rozwinęły technologię dotyczącą pocisków hipersonicznych zdolnych do osiągnięcia prędkości 10 Machów i o zasięgu 3 tysięcy km. Uzbrojenie to może wkrótce trafić na wyposażenie bombowców H-6K zwiększając ich siłę rażenia. W realizacji uderzeń strategicznych samoloty te wspierane byłby przez myśliwce wielozadaniowe piątej generacji J-20, których głównym celem byłaby eliminacja wrogich samolotów wczesnego ostrzegania oraz innych myśliwców mogących zagrozić bombowcom chińskim.